mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kubica trzeci i... prawie trzeci

Kubica trzeci i... prawie trzeci

Niedzielny wyścig o Grand Prix Europy rozegrany na torze w Walencji był bardzo udany dla polskiego kierowcy. Pewna jazda i piąte podium w tym sezonie sprawiła, że w generalnej klasyfikacji Kubica traci tylko dwa punkty do trzeciego Raikkonena.

Kubica trzeci i... prawie trzeci
Startujący z drugiej linii Polak zaczął wyścig niezwykle odważnie, próbując już na samym początku wyprzedzić Hamiltona. Wprawdzie sztuka ta mu się nie udała, jednak Kubica zdołał obronić swoją trzecią pozycję z kwalifikacji. Za jego plecami jechali m.in. Heikki Kovalainen z McLaren-Mercedes oraz aktualny wciąż mistrz świata Kimi Raikkonen z Ferrari.

Pierwsze 10 okrążeń nie przyniosło żadnych zmian w czołówce wyścigu. Massa i Hamilton powiększali swoją przewagę, zaś Kubica utrzymywał bezpieczny dystans nad czwartym Kovalainenem. I wówczas przez moment wydawało się, że polski kierowca ma jakieś poważniejsze problemy ze swoim bolidem. Wyraźnie zwolnił, wydawało się, że nawet będzie zmuszony zjechać do boksu. Na szczęście kłopoty nie twały zbyt długo i Kubica zdołał obronić trzecią lokatę.

Jak powiedział już po wyścigu, jakaś przelatująca przez tor reklamówka wpadła mu pod koła, co było powodem chwilowych kłopotów i kosztowało go kilka sekund. Całe szczęście, że udało się ją usunąć i kontynuować wyścig.

Pierwsze wizyty w pit lane przyniosły tylko chwilowe przetasowania w czołówce wyścigu. Jednak, kiedy już wszyscy kierowcy zaliczyli wizytę w swoich serwisach, sytuacja wróciła do stanu sprzed tankowań. Prowadził z kilkusekundową przewagą nad Hamiltonen Massa, zaś na trzeciej pozycji z bezpieczną przewagą jechał Kubica.

Drugie wizyty w alejach serwisowych przyniosły dużo więcej gorących momentów. Przede wszystkim, zjeżdżający jako pierwszy z czołówki Felipe Massa podczas wyjeżdżania omal nie wjechał w bolid Adriana Sutila. Kłopoty podczas tankowania nie ominęły obu fińskich kierowców. Na stanowisku Ferrari zbyt wcześnie ruszył Raikkonen, ciągnąc za sobą przewód paliwowy, o który zaczepił się jeden z mechaników. To jednak nie był koniec kłopotów fińskiego mistrza świata. Na 12 okrążeń przed metą z jego bolidu zaczęły wydobywać się ogromne kłęby dymu. Awaria silnika oznaczała dla Kimiego wcześniejsze zakończenie niedzielnego Grand Prix.

Sama końcówka wyścigu nie przyniosła już żadnych zmian na czołowych pozycjach. Z ponad pięciosekundową przewagą zwyciężył Massa, drugi był Hamilton, a na bardzo dobrym trzecim miejscu linię mety minął Robert Kubica.

Zwycięstwo w Walencji było czwartym triumfem Brazylijczyka w tegorocznym cyklu zawodów Formuły 1. Tyle samo zwycięstw na swoim koncie ma Hamilton, jednak w dorobku ma o sześć punktów więcej niż Massa, który wyprzedził swojego kolegę z zespołu Ferrari. Nie dojechanie do mety wyścigu sprawiło, iż ponownie do rywalizacji o miejsce na podium włączył się Robert Kubica, który traci do Raikkonena już tylko dwa punkty. Do zakończenia sezonu pozostało jeszcze sześć wyścigów.

Wyniki Grand Prix Europy w Walencji:
1. Felipe Massa Ferrari 1:35:32.339
2. Lewis Hamilton McLaren-Mercedes +5.6 sek.
3. Robert Kubica BMW Sauber +37.3
4. Heikki Kovalainen McLaren-Mercedes +39.7
5. Jarno Trulli Toyota +50.6
6. Sebastian Vettel STR-Ferrari +52.6
7. Timo Glock Toyota +67.9
8. Nico Rosberg Williams-Toyota +71.4

Klasyfikacja generalna:
1. Lewis Hamilton 70
2. Felipe Massa 64
3. Kimi Räikkönen 57
4. Robert Kubica 55
5. Heikki Kovalainen 43
6. Nick Heidfeld 41
7. Jarno Trulli 26
8. Fernando Alonso 18

Klasyfikacja konstruktorów:
1. Ferrari 121
2. McLaren-Mercedes 113
3. BMW Sauber 96
4. Toyota 41
5. Renault 31
6. Red Bull-Renault 24
7. Williams-Toyota 17
8. Honda 14
Tematy w artykule: Robert Kubica Formuła 1

Podobne wiadomości:

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Aktualności 2015-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport