mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kuzaj wygrał Rajd Elmotu

Kuzaj wygrał Rajd Elmotu

Leszek Kuzaj (Subaru Impreza) wygrał w sobotę w Świdnicy samochodowy Rajd Elmot, pierwszą w tym sezonie eliminację mistrzostw Polski. Drugie miejsce zajął Michał Sołowow, a trzecie Maciej Lubiak (obaj Mitsubishi Lancer EVO 7).

Kuzaj wygrał Rajd Elmotu

fot.: rallyonlineTrasa tegorocznego Elmotu była naprawdę znakomita i bardzo wymagająca. Niestety nie udało nam się zakończyć prac nad ustawieniami samochodu. Jesteśmy dalecy od ideału. Wydaje mi się, że samochód można jeszcze poprawić, ale potrzebuję jeszcze dodatkowych testów – powiedział na mecie zwycięzca, Leszek Kuzaj.

Pasjonujący pojedynek o drugie miejsce stoczyli Michał Sołowow i Maciej Lubiak. Ostatecznie szybszy był Sołowow, który na ostatniej pętli rajdu wygrał dwa odcinki specjalne i na mecie, wraz z pilotem Maciejem Baranem mógł cieszyć się z drugiego miejsca w rajdzie.

Maciej Lubiak z Maciejem Wisławskim tym razem zakończyli rywalizację na trzeciej pozycji, tracąc 1:19,4 min do zwycięzcy. - Myślę, że jest to dla nas bardzo dobry początek sezonu. To był nasz pierwszy rajd tym samochodem i myślę, że następne będą jeszcze lepsze. Nie ma zamiaru zwalniać, tylko jeszcze przyspieszyć, tak więc zapowiada się ciekawy sezon. Myślę, że i Michał i Leszek są dla nas groźnymi konkurentami, ale nie możemy również zapominać o reszcie zawodników, która również na pewno będzie szybko podróżować. Cieszę się, że następny rajd już za trzy tygodnie i że będziemy mogli walczyć nawet z czołówką europejską. Ogólnie jestem zadowolony z całego rajdu i początku sezonu – powiedział na mecie Maciej Lubiak.

Tuż za podium, na czwartej pozycji znaleźli się Tomasz Kuchar i Krzysztof Gęborys w Mitsubishi Lancer Evo VI. Nasz eksportowy kierowca, startujący w tym roku w Mistrzostwach Świata samochodów seryjnych, zapowiada również udział w pełnym cyklu RSMP. -Dla mnie najważniejsze jest to, że jestem na mecie. Ostatnie dwa rajdy, w których startowałem, pechowo zakończyłem bowiem zbyt wcześnie. Ktoś może powiedzieć, że czwarte miejsce to jest kiepski rezultat, ale ja tak naprawdę trzy lata nie jeździłem po asfalcie, auto którym jadę jest pożyczone z Łotwy i nie jest również najświeższy egzemplarz, nie mówiąc o tym, że jest to poprzednia, zdecydowanie słabsza ewolucja – powiedział na mecie Tomasz Kuchar.

Wiele emocji jeszcze przed startem rajdu wzbudzała rywalizacja w widowiskowej klasie S 1600. Już na początku rywalizacji z walki odpali Mariusz Pelikański i Daniel Dymarski. Załoga Peugeota 206 S 1600 urwała koło na 2 OS-ie i wycofała się z rajdu. Od tego momentu liderami klasy zostali Grzegorz Grzyb i Przemysław Mazur w debiutującym na polskich trasach Suzuki Ignis S 1600. -- To na pewno doskonały debiut tego samochodu na polskich trasach. Chyba nikt przed rajdem na nas nie stawiał a my utarliśmy nosa niedowiarkom. Auto naprawdę wspaniałe, ale myślę, że konkurencja również ma szybkie samochody, tym bardziej, że znam Peugeota i wiem na co go stać. Myślę, że niej jest wiele gorszy, albo taki sam. Tak więc cieszę się, że sezon zapowiada się atrakcyjnie i mam nadzieję, że dalej pojedziemy tym autem w Mistrzostwach Polski – powiedział zwycięzca klasy S 1600 Grzegorz Grzyb.

Na drugiej pozycji w S 1600 do mety dotarli Sebastiana Frycz z Maciejem Wodniakiem, po raz pierwszy jadący Fiatem Punto S 1600. Do Grzyba stracili 1:08,2 min. - Na otarcie łez na zakończenie rajdu wygraliśmy dwa odcinki w klasie. Ale tak jak zapowiadałem, zmieniliśmy przed ostatnią pętlą sprężyny i okazało się, że to była przyczyna wcześniejszej, niepewnej jazdy. Wcześniej ciągle walczyliśmy o utrzymanie się na drodze, teraz, po zmianie sprężyn pojawiły się bardzo duże rezerwy przy hamowaniu i pokonywaniu zakrętów – powiedział po rajdzie Sebastian Frycz.

Również do ostatniego OS o zwycięstwo walczyły załogi w ramach Rajdowego Pucharu Peugeot. Na starcie stanęło 15 206 XS, do mety dotarło 12 samochodów. Najszybsi okazali się różnicą 8,9 s. Łukasz Witas z Michałem Kuśnierzem, wyprzedzając Dariusza Polońskiego i Tomasza Króliczka o 8,9 sek. Najniższy stopień podium przypadł Łukaszowi Szterleji z Markiem Lisickim.

W klasie A-7 najszybsi byli Zbigniew Staniszewski z Kariną Siebielec (A.Olsztyński, Opel Astra). W klasie A-6 zwyciężyli Marcin Mucha i Przemysław Bosek (A.Polski, Peugeot 106 Maxi), natomiast w klasie N-2 Bogdan Choma/Michał Ranik (A.Śląski, Peugeot 106). Klasę N-3 wygrali Cezary Piekarski/Michał Rosiak (A.Polski, Opel Astra) zaś w A-5 triumfowali Jacek Płonka i Piotr Rusin (A.Beskidzki, VW Polo).

Trasa 32 Rajdu Elmot składała się z 16 odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 230 kilometrów. Na liście startowej znalazło się 56 załóg, do mety dotarło 35. Wśród pechowców, którzy nie ukończyli imprezy znaleźli się między innymi Tomasz Czopik, Mariusz Pelikański, Michał Bębenek czy Mariusz Stec.

Dziesięć odcinków specjalnych Rajdu Elmot zakończyło się zwycięstwem Kuzaja, trzy wygrał Sołowow, a po jednym Michał Bębenek, Lubiak i Tomasz Kuchar. - Ten rajd był zawsze dla nas szczęśliwy i ta passa trwa. Tegoroczna edycja znów była szczęśliwa. Jesteśmy z tego oczywiście bardzo zadowoleni. Okazało się, że tegoroczna koncepcja trasy, pomimo że kompaktowa okazała się bardzo ciężka i wymagająca dla zawodników. Opinie załóg startujących w rajdzie są zgodne – takiej kompozycji trasy jeszcze nie było. Była bardzo techniczna i wymagała dużych umiejętności i dobrej kondycji. To są pierwsze opinie, na gorąco. Ponownie sprawdziła się również ekipa organizująca imprezę – powiedział po rajdzie jego dyrektor, Roman Grygianiec.

Kolejna, druga runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski odbędzie się w ostatni weekend maja w Polanicy. Wtedy zawodnicy wyjadą na trasę 61 Rajdu Polski, który będzie jednocześnie jedną z eliminacji Rajdowych Mistrzostw Europy.

Wyniki Rajdu Elmot:
1. Leszek Kuzaj, Maciej Szczepaniak (Subaru Impreza STi) 2:16.13,2
2. Michał Sołowow, Maciej Baran (Mitsubishi Lancer Evo VII) strata 1.01,6
3. Maciej Lubiak, Maciej Wisławski (Mitsubishi Lancer Evo VII) 1.19,4
4. Tomasz Kuchar, Krzysztof Gęborys (Mitsubishi Lancer) 1.50,4
5. Grzegorz Grzyb, Przemysław Mazur (Suzuki Ignis Super 1600) 2.45,5
6. Sebastian Frycz, Maciej Wodniak (Fiat Punto Super 1600) 3.53,7
7. Maciej Oleksowicz, Andrzej Obrębowski (Subaru Impreza) 7.46,7
8. Piotr Maciejewski, Piotr Kowalski (Mitsubishi Carisma GT) 8.25,9
9. Stefan Karnabal, Bartłomiej Boba (Mitsubishi Lancer) 8.29,0
10. Michał Kościuszko, Jarosław Baran (Opel Corsa Super 1600) 11.32,8

Komentuj:

~vi ncii 2007-04-29

zajebisty rajd Swidnica to jest to pozdrowienia dla Grzyba i Mazura

~marcus 2007-04-29

swietny rajd,mi najbardziej szkoda Bebenkow ze nie ukonczyli

~E.... 2007-04-28

Cienizna rajdowa??chlopie a widziales ten rajd na zywo,ze tak mowisz?? pewnie nie....ja widzialam i bardzo mi sie podobal w tym roku rowniez jest w Swidnicy....ta sama trasa i jest o wiele lepiej niz w ubieglym roku.

~sierpu 2006-05-06

cienizna rajdowa gdzie wrc???

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport