mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Lancer Sportback tak jak sedan

Lancer Sportback tak jak sedan

Znane są już ceny i wyposażenie 5-drzwiowego Mitsubishi Lancera Sportback, który fizycznie w polskich salonach pojawi się w drugiej połowie września. Ceny zaczynać się będą, identycznie jak w przypadku wersji sedan, od 55.190 zł.

Lancer Sportback tak jak sedan

Lancer Sportback jest najbardziej europejską wersją Lancera, zaprojektowany przez Mitsubishi Design Europe ma stanowić ok. 70% sprzedaży tego modelu na Starym Kontynencie. Ten dynamiczny sportowy hatchback z charakterystycznym "rekinim" przodem i oferowanym we wszystkich wersjach dużym tylnym spojlerem ma 458,5 cm długości (jest o 1,5 cm dłuższy niż wersja Sedan, o 1,3 cm niż Skoda Octavia, o 38,1 cm niż VW Golf i o 37,6 cm niż Renault Megane) i 170 cm szerokości przy rozstawie osi 263,5 cm. Przy tej długości Lancer Sportback mieści się pomiędzy europejskimi segmentami C i D oferując dodatkowo atrakcyjną mieszankę sportowego stylu z przestronnym wnętrzem.

W standardowym wyposażeniu Lancera Sportback znajduje się między innymi system Aktywnej Stabilizacji Toru Jazdy i Kontrola Trakcji (ASTC), ABS z EBD, 9 poduszek powietrznych, manualna klimatyzacja, centralny zamek sterowany pilotem w kluczyku oraz przednie i tylne szyby elektryczne. W wersji Invite, która będzie najprawdopodobniej cieszyć się największą popularnością w Polsce, znajdziemy także zestaw głośnomówiący bluetooth, automatyczną klimatyzację, aluminiowe, 16-calowe obręcze kół, elektryczne lusterka i klamki w kolorze nadwozia, skórzane koło kierownicy z przyciskami sterującymi radiem, 6 głośników i chłodzony schowek.

We wnętrzu Lancera Sportback znajdziemy także standardowo oferowane sportowe zegary, bagażnik z regulowaną wysokością podłogi, tylne siedzenia składane jednym przyciskiem, wejście AUX, czujniki parkowania, dodatkowe zamykane schowki, uchwyty na napoje, chromowane elementy wnętrza. Wszystkie wersje Lancer Sportback zostały wyposażone w system informujący o awaryjnym hamowaniu.  

Podstawowa i zarazem najtańsza wersja Lancera Sportback dysponująca 1,5-litrowym silnikiem benzynowym o mocy 109 koni mechanicznych kosztować będzie minimum 55.190 zł. Za wersję z mocniejszą, 1,8-litrową jednostką o mocy 143 KM, przyjdzie zapłacić co najmniej 60.190 zł. Z kolei ceny diesla (2,0 140 KM) zaczynają się od 78.990 zł. W standardzie Lancer Sportback oferowany będzie z pięciobiegową (1,5 oraz 1,8) lub sześciobiegową (2,0) skrzynią biegów. Za dodatkowe 4 tys. zł możemy zamówić przekładnię automatyczną (1,5) bądź CVT (1,8).


Podobne wiadomości:

Nowe wcielenie Mitsubishi Eclipse - wersja Cross

Nowe wcielenie Mitsubishi Eclipse - wersja...

Aktualności 2017-02-17

Mitsubishi Grand Lancer - nie dla Europy

Mitsubishi Grand Lancer - nie dla Europy

Aktualności 2017-02-16

Komentuj:

~Zibi 2008-09-20

Diesel 2.0 (140 KM) jest abstrakcyjnie drogi, w porównania do benzyny 1.8 (143KM), inwestycja w diesla zwraca się po ponad 1'000'000 km ("benzyna" zużywa około 3l/100km więcej paliwa, co daje zysk około 13,50PLN/100km czyli 0,135PLN/km. Róznica w cenie to 18'000PLN. Inwestycja w diesla zwróci się po 18'000PLN/0,1350PLN/km = 1'333'333km). Chyba jakiś sprawny inaczej ekonomista kalkulował te ceny! Przydałby się słabszy silnik wysokoprężny - około 110KM za rozsądą ceną.

~jimi 2008-08-04

Niestety artykuł nie jest już aktualny. Cena najtańszej wersji będzie droższa, ponieważ Sportback nie będzie oferowany w Polsce z silnikiem 1.5. Nie wiem czy w ogóle będą montować Sportbacki z 1.5....

~Daniel 2008-07-12

Chyba miałeś na myśli dwa samochody, tj Mitsubishi Lancer i Subaru Impreza, i wszystkie wersje Lancera... Ale pomijając tą pomyłkę,zgadzam się z tym co piszesz, wojna Lancera i Imprezy to japońska wojna domowa,ale jak Mitsubishi wprowadziłaby napęd na 4 koła w wersji zwykłej,domagałbyś się silnika o pojemności 2 litry w Imprezie,lub 2,5 litra w Lancerze,niestety te akademickie kalkulowanie nie jest kluczowe w sporze który z nich jest lepszy,Subaru Impreza czy Mitsubishi Lancer, a może BMW M3 lub Audi RS4 Quattro,chociaż oni to już nie ta liga,wg mnie są niżej technicznie niż japończycy

~Zbyszek 2008-07-12

Dobrze że przeciwnie niż Subaru, Mitsubishi pokazało najpierw wersje sedan,a potem hatchback'a,wg mnie sedan jest ładniejszy,ale dobrze że jest wybór,szkoda tylko że z nowym modelem Mitsubishi nie wprowadza napędu na 4 koła,które od dawna stosuje Subaru i które naprawdę sie sprawdza, jest on w wersji Ralliart i Evolution,odpowiednio dwa i trzy razy droższej niż cywilizowana wersja japońskiej rajdówki,w porównaniu z jedynym konkurentem Lancera,Subaru ma kilka wersji cywilizowanych,podobnie jak Mitsubishi,ma dwa typy nadwozia,jak Mitsubishi,ma wersje WRX,odpowiednik Ralliart,ma wersje STi,odpowiednik Evolution,ale u Subaru wszystkie mają naped na cztery koła,może to mała różnica,ale byłoby ciekawie gdyby obie wszystkie wersje Lancera miały napęd na cztery koła...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MG wraca do Europy
MG wraca do Europy

Brytyjska marka MG znajdująca się od kilku lat w rękach chińskiego koncernu SAIC zapowiada ofensywę na Starym Kontynencie. Czy pod nowymi skrzydłami uda się odbudować dawną pozycję?