mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Landwind też wraca!

Landwind też wraca!

W miniony weekend jedną z bardziej interesujących informacji była wieść o powrocie do Europy, w tym i do Polski, marki Ssangyong. Okazuje się, iż to nie jedyny powrót, jaki szykuje się nam w najbliższym czasie. Do ponownego ataku na rynek Starego Kontynentu jest już przygotowany chiński Landwind.

Landwind też wraca!
To już druga próba chińskiego koncernu Jiangling Motor Holding z marką Landwind na europejskim rynku. Jak się zakończyła pierwsza, pamiętamy chyba wszyscy. Niska jakość wykonania, słabe właściwości jezdne i przede wszystkim katastrofalne wręcz wyniki testów zderzeniowych spowodowały, że Landwind musiał wręcz uciekać z Europy z podkulonym ogonem.

Tym razem ma być jednak całkowicie inaczej. Peter Bijvelds, szef Landwind Europe, zarzeka się, iż najnowszy model tej marki, van o nazwie CV9, został przygotowany specjalnie pod kątem europejskiego klienta oraz standardów tego rynku. W podobnym tonie wypowiada się Joachim Getz, szef niemieckiego oddziału marki, wg którego przeszłość nauczyła sporo Chińczyków i obecnie odpowiednio już przygotowali się do wejścia na europejskie rynki.

Mierzący 4,45 m długości Landwind CV9 ma już europejską homologację. Będzie też pierwszym chińskim modelem, który zostanie poddany szczegółowym testom zderzeniowym przez organizację Euro NCAP. Jego główną zaletą ma być oczywiście cena, która na rynku niemieckim ma wynosić 12.995 euro, a także siedmiomiejscowe wnętrze.

Wiadomo już, że model CV9 będzie można zamówić z jednym z dwóch oferowanych silników benzynowych. Słabsza wersja będzie mieć pod maską 1,6-litrowy motor o mocy 97 KM i maksymalnym momencie obrotowym 142 Nm. Landwind z tą jednostką będzie się rozpędzać do setki w 11,9 sekundy, a maksymalnie będzie w stanie pojechać 170 km/h. Średnio spalać będzie przy tym 7,9 l/100 km. Mocniejsza odmiana będzie napędzana 140-konną jednostką o pojemności dwóch litrów. Będzie ona miała do dyspozycji maksymalny moment obrotowy wynoszący 186 Nm, co pozwoli jej pojechać z prędkością 195 km/h. Jeszcze w tym roku na chińskim rynku pokazana zostanie elektryczna wersja tego minivana. Niewykluczone więc, iż trafi także i ona do Europy.


Co więcej, chiński producent już pracuje nad kolejnymi modelami, które pojawią się w sprzedaży w Europie. Następnym po kompaktowym vanie ma być przedstawiciel segmentu B, którego wersję prototypową być może zobaczymy już za około pół roku na wystawie w Genewie.

Jednocześnie cały czas trwają prace nad budową sieci sprzedaży aut marki Landwind. Pierwszymi krajami, gdzie będzie można zamawiać auta tej chińskiej marki będą Niemcy, Holandia, Belgia oraz Włochy. U naszych zachodnich sąsiadów jeszcze w tym roku ma powstać 75 salonów, a docelowo ich liczba ma wynieść ok. 250. Dla zachęty chiński koncern oferuje zainteresowanym przedsiębiorcom zachęty w wysokości 5 tys. euro na wyposażenie salonów.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Landwind
Tematy w artykule: auto z Chin chińskie marki Landwind

Podobne wiadomości:

Landwind prezentuje podróbkę Evoque

Landwind prezentuje podróbkę Evoque

Aktualności 2015-07-22

Chińska kopia Evoque'a w sprzedaży - Brytyjczycy bezradni

Chińska kopia Evoque'a w sprzedaży -...

Aktualności 2015-04-22

Komentuj:

~kubuś 2010-09-28

ja jej w ogóle nie widzę

~O 2010-09-27

marnie widzę sprzedaż tego czegoś

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport