mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Legendarna marka Jensen wróci w Genewie

Legendarna marka Jensen wróci w Genewie

Tegoroczny salon samochodowy w Genewie zapowiada się ciekawe nie tylko z powodu ogromu premier od istniejących marek, ale także dzięki powrotom z zaświatów legendarnych firm. Gotowi na reinkarnację Jensena?

Legendarna marka Jensen wróci w Genewie
Całkiem niedawno dowiedzieliśmy się, że genewskie odrodzenie zaplanował niemiecki Borgward. Dzisiaj natomiast okazuje się, że w kolejce do powrotu ustawił się równie legendarny Jensen.

Brytyjska firma rozpoczęła działalność blisko 80 lat temu i zajmowała się wówczas głównie produkcją karoserii samochodowych oraz własnych aut z użyciem komponentów wiodących firm ze świata motoryzacji, m.in. Forda i Chryslera. Wśród najsłynniejszych pojazdów z logo Jensena można wyróżnić sportowe coupe CV8, Interceptor oraz technicznie wywodzący się z tego model FF. Ostatni z nich okazał się autem szczególnym dla światowej motoryzacji, bo jako pierwszy produkcyjny samochód osobowy posiadał napęd na cztery koła i system ABS. Po bankructwie firmy w 1976 roku, głównym spadkobiercą jej dorobku było przedsiębiorstwo Jensen International Automotive, zajmujące się profesjonalną odnową i tuningiem klasycznych Interceptorów. Ich model Interceptor R korzysta z techniki General Motors, m.in. silnika 5,7 V8 od Corvette.

Podobnie będzie w przypadku nowego auta - Jensena GT, którego możemy oglądać na pierwszych oficjalnych zdjęciach, jeszcze w fazie projektowania. Jest to klasyczne coupe 2+2 i jego zapowiedź obejrzymy na salonie samochodowym w Genewie 3 marca. Jensen GT wyróżnia się elegancką linią gran turismo, z długą maską skrywającą silnik V8 produkcji General Motors. Ma on 6,4 litra pojemności, 665KM i 854Nm momentu obrotowego, dzięki mechanicznej sprężarce, bezpośredniemu wtryskowi benzyny i zmiennym fazom rozrządu. Napęd na koła tylne przenosi automatyczna (opcjonalnie ręczna) skrzynia biegów o 6 przełożeniach. Widać więc, że mimo klasycznego wyglądu, Jensen GT będzie na wskroś nowoczesnym sportowcem.

Potwierdza to także zastosowanie do budowy karoserii aluminium oraz włókien węglowych. Czteroosobowe auto z potężnym silnikiem waży jedynie 1530kg, możemy więc spodziewać się bardzo dobrych osiągów. Auto będzie budowane ręcznie i powstanie w ściśle limitowanej serii, która tak naprawdę będzie jedynie wstępem do wznowienia działalności firmy na dużą skalę. Na 2016 rok Jensen szykuje bowiem kolejną generację Interceptora - nowoczesnego i ekscytującego grand tourera z wieloma odwołaniami do klasycznego modelu.

Oby powrót Jensena nie okazał się falstartem - liczymy na to, że ta klasyczna brytyjska marka na dobre wgryzie się w rynek i nie poprzestanie jedynie na produkcji małoseryjnych modeli. Z pewnością więcej informacji na temat planów Jensena poznamy za tydzien, na Geneva Motor Show 2015.

Podobne wiadomości:

Opel Meriva - znamy następce

Opel Meriva - znamy następce

Aktualności 2016-11-07

Genewa 2016 ruszyła na dobre!

Genewa 2016 ruszyła na dobre!

Aktualności 2016-03-01

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport