mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Loeb: "Najrówniejszy sezon w karierze"

Loeb: "Najrówniejszy sezon w karierze"

Sebastien Loeb odbierając swój siódmy puchar za zdobyte mistrzostwo świata powiedział, że tegoroczny sezon WRC był najbardziej równym pod względem formy w jego dotychczasowej karierze.

Loeb:
Podczas gali w Monaco Loeb podzielił się z publicznością swoimi wrażeniami z sezonu 2010. Powiedział, że udału mu się nie tylko punktować we wszystkich rajdach, ale też zgromadzić ponad 100 punktów przewagi nad najgroźniejszym rywalem w tym roku, Finem Jari-Matti Latvalą. "Bardzo się cieszę z tego tytułu. Ale cieszę się także za cały zespół Citroena. Przygotowali mi i Danielowi (red. Daniel Elena - pilot) doskonały samochód na cały sezon, co pozwoliło nam osiągnąć średnią punktową na rajd na poziomie 21 punktów! Sądzę, że to był najbardziej równy sezon w ogóle" - mówił Francuz.

Loeb, który na koncie ma aż 62 zwycięstwa w WRC dodał, że tegoroczny tytuł jest dla niego wyjątkowo cenny. "Emocjonalnie porównuję go z moim pierwszym tytułem, z tego względu, że udało mi się go wywalczyć podczas Rajdu Francji, na moich rodzinnych terenach w Alzacji. To było niesamowite uczucie, kiedy przekraczałem linię mety w swoim rodzinnym mieście, wiedząc że mam już zagwarantowane mistrzostwo świata" - zakończył "SuperSeb".
Zobacz koniecznie: Wszystko o Citroen
Tematy w artykule: Citroen WRC Sebastien Loeb

Podobne wiadomości:

Znamy polski cennik Citroena C3 Aircross

Znamy polski cennik Citroena C3 Aircross

Aktualności 2017-08-05

DS - PSA wybuduje w Polsce nową sieć salonów

DS - PSA wybuduje w Polsce nową sieć salonów

Aktualności 2017-05-30

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe fotoradary na polskich drogach
Nowe fotoradary na polskich drogach
Na polskich drogach pojawią się nowe fotoradary. Dofinansowanie z funduszy będzie obejmować urządzenia nowe i zmodernizowane. Jeszcze kilka miesięcy temu była mowa o 200 nowych lokalizacjach dla fotoradarach.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech