mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Lotus: Czy dzięki temu rozwiązaniu będą najlepsi?

Lotus: Czy dzięki temu rozwiązaniu będą najlepsi?

W minionym sezonie zespół Lotus zaprezentował innowacyjny przedni wydech, wszyscy obserwatorzy zastanawiali się jakie korzyści zespół(wtedy jeszcze Lotus Renault GP) będzie miał dzięki nowemu systemowi. Stało się inaczej, przedni wydech nie sprawdził się tak jak tego oczekiwali w Enston. W tym sezonie zespół znów wprowadza coś nowego.

Lotus: Czy dzięki temu rozwiązaniu będą najlepsi?
Lotus stworzył bardzo radykalny system hamowania. Włoska La Gazetta dello Sport donosi, że rozwiązanie techniczne jest podobne do amortyzatora masy opracowanego w Enstone parę lat temu. Nowy system odkrył Giorgio Piolo - najbardziej szanowny techniczny ilustrator w F1.  Technologia została zauważona podczas testów młodych kierowców w Abu Zabi.

System jest aktywowany przez naciśnięcie odpowiedniego pedału w kokpicie, pozwala to kontrolować wysokość bolidu na dohamowaniach. Jeśli tak, to kwestia legalności tego systemu stoi pod znakiem zapytania. Od dłuższego już czasu ruchome aktywne zawieszeni i ruchome części aerodynamiczne są zakazane w F1. Szef Ferrari, Stefano Domenicali zapytany oto czy włoski zespół skopiuje nowinkę techniczną odparł, ze na razie temu rozwiązaniu technicznemu przygląda się FIA, która zdecyduje o legalności systemu. Przyznał również, że zespół analizuję technologie, która może poprawić osiągi auta.

Podobne wiadomości:

Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy

Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy

Aktualności 2017-09-20

Ferrari FXX-K Evo - jeszcze bardziej ekstremalne

Ferrari FXX-K Evo - jeszcze bardziej...

Aktualności 2017-10-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.