mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Małe i oszczędne silniki po downsizingu - top 5

Małe i oszczędne silniki po downsizingu - top 5

Moda na downsizing zaczęła się kilka lat temu, a teraz już prawie każdy szanujący się producent posiada taką jednostkę w swojej gamie modelowej. Prezentujemy pięć najciekawszych i oszczędnych silników, które są dostępne na polskim rynku i przeszły kurację zmniejszającą.

Małe i oszczędne silniki po downsizingu - top 5
Idea downsizingu jest bardzo prosta. Chodzi o to, żeby zachować osiągi samochodu (a w niektórych przypadkach nawet polepszyć), ale przy tym zaoszczędzić na zużyciu paliwa.

Najprostszym sposobem, który sprawdził się w ostatnich latach jest zmniejszenie liczby cylindrów, pojemności silnika, a także dołożenie sprężarki mechanicznej (kompresora) lub turbosprężarki.

W naszym zestawieniu prezentujemy pięć jednostek benzynowych, które zostały zaprojektowane z myślą o mniejszym spalaniu, a które są dostępne w polskich salonach.



Fiat 0,9 TwinAir (Fiat 500, Panda, 500L, Punto, Lancia Ypsilon)

Dwucylindrowa jednostka TwinAir jest najmniejsza w tym zestawieniu. Silnik o pojemności 875 cm3 składa się z dwóch "garów" oraz turbosprężarki. Jednak największą ciekawostką jest tutaj system hydraulicznego sterowania zaworami dolotowymi, który pozwala wydobyć z tej mikrej jednostki całkiem niezłą moc. Jednostka rozwija 85 KM oraz maksymalny moment obrotowy o wartości 145 Nm, co daje osiągi lepsze niż wolnossąca jednostka o pojemności 1,4 litra dostępna w modelach Fiata. Silnik współpracuje z sześciobiegową skrzynią. Średnie spalanie w trasie dla tej jednostki wynosi około 4,2 l/100 km. W mieście można się zmieścić w 7,5 l/100 km.



Ford 1,0 EcoBoost (Fiesta, Focus, Mondeo, B-MAX, C-MAX, Grand C-MAX)


Niewiele większy silnik Forda ma trzy cylindry i zaledwie litr pojemności. Jednostka jest wspomagana przez turbodoładowanie oraz system zmiennych faz rozrządu, które pozwalają uzyskać wysoki moment obrotowy. EcoBoost jest dostępny w dwóhc wersjach różniących się mocą. Podstawowa oferuje 100 KM oraz maksymalny moment obrotowy o wartości 170 Nm, dostępny w szerszym zakresie niż w przypadku silników Diesla - od 1400 do 4000 obr./min. W wersji 125 KM dostępny nawet do 4500 obr/min. Niewielki silnik 1.0 Ecoboost spala w trasie ok. 4,5 l/100 km natomiast w mieście zużywa nawet 7,5 l/100 km.



Opel 1.0 EcoTEC (Adam, Corsa)

Trzycylindrowy silnik niemieckiej produkcji jest wykonany w całości z aluminium. Dodatkowo jednostka została wyposażona w bezpośredni wtrysk paliwa, zmienne fazy rozrządu i turbodoładowanie. Motor występuje w dwóch wersjach: 90 i 115 KM. Obydwie wersje oferują ten sam maksymalny moment obrotowy o wartości 166 Nm, dostępny już od 1800 obr./min i sięga nawet do 4700 obr./min (w mocniejszej wersji). Jest to o prawie 30 procent więcej momentu obrotowego w porównaniu z silnikiem wolnossącym o pojemości 1,6 litra. Nowy silnik w gamie Opla współpracuje z 6-biegową przekładnią. W cyklu mieszanym zużywa 4,3 l/100 km.



Volkswagen 1.2 TSI (Skoda Fabia, Yeti, Volkswagen Polo, Golf, Beetle, Jetta)

Czterocylindrowy silnik jest produkowany w czeskiej fabryce Skody i zasila najmniejsze modele grupy Volkswagen. Motor o pojemności 1,2 litra posiada aluminiowy kadłub, bezpośredni wtrysk paliwa oraz turbosprężarkę z elektrycznym nastawnikiem. Jednostka przeszła w 2014 roku mocną przebudowę i od tamtej pory oferuje 90 lub 110 KM. Maksymalny moment obrotowy tego silnika wynosi kolejno 160 i 175 Nm i jest dostępny już przy 1400 i 1550 obr./min. Średnie spalanie tego silnika może się różnić w zależności od modelu, ale można się spodziewać średniego zużycia w okolicach 4,8 l/100 km.



PSA 1.2 PureTech (Peugeot: 208, 308, Citroen: C3, DS3, C4, C4 Cactus)


Francuska odpowiedź na modę na downsizing powstała na bazie silnika wolnossącego 1.0 VTI, zbudowanego przez francuski koncern. Motor posiada trzy cylindry, turbosprężarkę i dużo części wspólnych ze wspomnianym motorem. Jednostka PureTech, która zadebiutowała pod maską wielu modeli francuskiego koncernu oferuje rozpiętość mocy od 82 do 130 KM. Średnie spalanie tej jednostki w najmocniejszej odmianie to 4,7 l/100 km.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Skoda
Tematy w artykule: Skoda

Podobne wiadomości:

Skoda Vision X - premiera w Genewie

Skoda Vision X - premiera w Genewie

Aktualności 2018-02-01

Skoda stawia na młodych kierowców

Skoda stawia na młodych kierowców

Aktualności 2017-12-19

Komentuj:

lesnikzg 2016-05-31

Rozwój techniki motoryzacyjnej uwarunkowany jest zabezpieczeniem zysku producenta poprzez wymuszenie na odbiorcy produktu korzystania z drogich usług serwisu, częstych i drogich wymian materiałów eksploatacyjnych i potrzeby zmiany pojazdu średnio co 4 - 5 lat. W ogólnym rozrachunku można znaleźć uzasadnienie, bo chodzi przecież o przepływ dóbr, ale czy to jest najważniejsze? Może na teraz, ale jeśli mowa o rozwoju to powinien być brany pod uwagę dłuższy okres czasu. Coś, co jest skonstruowane tylko na teraz nie będzie przecież na później a Terra jest tylko jedna.

~wójt wagen 2016-04-27

Rozczulają mnie ci znawcy motoryzacji. Podobnie nie sprawdzają się opony pneumatyczne, bo mogą się przedziurawić, po cholerę 4-suwy jak 2-suwy są bez zaworów i pasków rozrządu. No a już na diabła te rozruszniki (droga naprawa), przecież wystarczy korba, te reflektory bi ksenony -drogie i awaryjne. W ogóle precz rozwojem techniki motoryzacyjnej. Najlepsza droga do poprawy mocy to silniki do 20 cylindrów i ksży cylinder do 1 l pojemności!!!!

~greg5231 2016-04-19

Te wszystkie silniki mają jedną cechę wspólną (poza małym litrażem) są "mistrzami niezawodności". Jak nowy silnik do auta będzie kosztować 2-3 kzł to będzie to miało sens. Wyrzucisz śmiecia i włożysz nowy na kolejne 100kkm. Ale dzisiaj mogę powiedzieć że moja 2 litrowa benzyna doczeka emerytury u mnie w garażu i będę płakał jak się w końcu zużyje.

~anonimowy anonim 2016-04-18

toć 1.2 tsi to była porażka a nie silnik...

~rubicon 2016-04-16

Silniki dla idiotów. Znak czasów. Ostatni 2 litrowy wolnossący benzyniak / poniżej granicy złodziejskiej akcyzy / oferuje Mazda. Jak długo ? Do czasu kolejnej bzdury typu Euro 6 i pół lub czegoś podobnego. Potem już tylko jednorazówki... Koszmar.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.