mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Mały Dodge z Chin?

Mały Dodge z Chin?

Grupa Chrysler nadal poszukuje kooperanta, który byłby gotów podjąć wspólne prace nad budową nowego modelu Dodge (marka należąca do Chryslera) z segmentu B lub C. Poza Volkswagenem, Hyundaiem i Mitsubishi Amerykanie toczą rozmowy także chińskimi producentami.

Mały Dodge z Chin?

”Decyzję w sprawie wyboru partnera gotowego podjąć z nami wspólne prace przedstawimy w czwartym kwartale bieżącego roku” – powiedział szef amerykańskiej marki Tom LaSorda dziennikowi „Automobilwoche”.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że Chrysler podjął rozmowy z chińskim producentem Chery. W przypadku zawiązania współpracy z tym koncernem, LaSorda powiedział, że nie obawia produkcji niskiej jakości aut. „Z Chin eksportowane są już pierwsze, bardzo dobrze wykonane samochody, dlatego też nie obawiamy się, że decyzja o wyborze kooperanta z tego kraju wpłynie ujemnie na jakość naszych samochodów. Są tam produkowane m.in. egzemplarze Hondy Jazz, które nie ustępują w żadnym stopniu ich odpowiednikom z innych krajów” – dodaje.

Chrapkę na ewentualną współpracę z Chryslerem ma niemiecki koncern Volkswagena. Gdyby Amerykanie wybrali chińskiego producenta wówczas dla VW byłaby to dość duża porażka, bowiem koncern z Wolfsburga jest już właściwie przygotowany do produkcji małych Dodge-ów (marka należąca do Chryslera). Auto mogłoby zostać zbudowane na płycie podłogowej przednionapędowego modelu Polo. Ponadto samochód miałby być sprzedawany w Europie, a tu doświadczenie Volkswagena w sprzedaży małych aut jest bardzo cenne.

Szef Chryslera jednocześnie powiedział, że nie zamierza sprowadzać na Stary Kontynet nowego Dodgea Challengera i Chargera. Jak twierdzi LaSorda: „w Europie na te modele nie ma dużego zainteresowania.” Ponadto marka aktualnie zajęta jest wdrażaniem do sprzedaży nowych samochodów na rynku amerykańskim. W ciągu drugiej połowy 2006 roku w Stanach Zjednoczonych ma się pojawić aż osiem nowych modeli. Niewykluczone jednak, że w późniejszym okresie Chrysler zdecyduje się na szerszą prezentację swoich produktów w Europie. Wszystko zależy od kondycji marki, która obecnie mimo notowania strat, rozwija się. W 2006 roku Chrysler poza granicami Ameryki Północnej chce sprzedać około 200 tys. aut – o 25 tys. więcej niż w roku ubiegłym. Do 2009 roku liczba sprzedanych pojazdów ma się zwiększyć aż do 340 tys. Wówczas Chrysler uzyskałby około 1,4% udziału w rynku europejskim.

Eksperci próby połączenia Chryslera z innym producentem upatrują także w trwającej fuzji rywala General Motors z Renault i Nissanem. Jak jednak zapewnia LaSorda ta sytuacja nie wywiera presji na marce Chrysler. „Nie jestem zdenerwowany tą sytuacją. Uważam, że dla nas lepszym rozwiązaniem jest współpraca z takimi producentami jak Toyota, Honda czy też Hyundai” – konkluduje szef amerykańskiej marki. Pewnym jest, że Chrysler będzie jednak szukał wsparcia u innych marek. Marka notuje cały czas straty, choć już zdecydowanie mniejsze niż w poprzednich latach. W drugim kwartale br. minusowy bilans wyniósł 51 milionów euro. W ostatnim kwartale ubiegłego roku zadłużenie sięgało prawie 544 milionów euro.

Czytaj także:

Nadchodzi Crossover Dodge`a 2006-08-01

Caliber w opałach 2006-07-26

Bezpieczny Dodge Caliber 2006-07-19

Dodge w Polsce 2006-06-22 

Nowy Chrysler w obiektywie 2006-06-06

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport