mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Małysz w pierwszej dwudziestce Dakaru!

Małysz w pierwszej dwudziestce Dakaru!

Główny faworyt i nadzieja Polaków na podium w Dakarze, Krzysztof Hołowczyc po wypadku na trzecim odcinku wycofał się z rajdu, ale powoli wyrasta nowa gwiazda z polskiego obozu. Adam Małysz po etapie z Nazca do Arequipa zajmuje 19. pozycję w generalce.

Małysz w pierwszej dwudziestce Dakaru!
Załoga Adam Małysz/Rafał Marton, która startuje za kierownicą Toyoty Hilux czwarty etap ukończyła na 18 miejscu i to zagwarantowało polskiej ekipie przesunięcie w klasyfikacji generalnej na 19. pozycję. Mogło być jeszcze lepiej, ale na trasie nie obyło się bez przeszkód.

"Trochę szkoda, bo zakopaliśmy się na początku odcinka. Na podjeździe było strasznie miękko i wycofałem samochód. Pojechaliśmy dookoła po innych wydmach, lecz okazało się, że tam jest jeszcze bardziej miękko. Zagrzebaliśmy się w towarzystwie buggy. Trzeba było kopać, podkładać szyny. Zajęło nam to jakieś 10 minut i trochę samochodów nas wtedy wyprzedziło", powiedział po 4. etapie Adam Małysz

Końcówka etapu była równie emocjonując, gdyż załoga Toyoty miała szanse jeszcze się poprawić: "Widzieliśmy buggy Carlosa Sainza. Stał zepsuty - to chyba pompa paliwa. Na sam koniec ścigaliśmy się z Balazsem Szalayem. Na plaży szedł jak burza na niskim ciśnieniu w oponach! Mogliśmy wyprzedzić go na finiszu, ale strasznie się kurzyło. Teraz czeka nas długa i monotonna dojazdówka na biwak", dodał Małysz na mecie odcinka specjalnego. Pozostaje nam mocno trzymać kciuki za „Polskiego Orła”. Jedź Adam, jedź!

Podobne wiadomości:

Adam Małysz zmienia rajdówkę

Adam Małysz zmienia rajdówkę

Aktualności 2014-09-22

Peugeot testuje 2008 DKR

Peugeot testuje 2008 DKR

Aktualności 2014-09-25

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.