mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Mercedes GLE Coupe wreszcie w polskich salonach

Mercedes GLE Coupe wreszcie w polskich salonach

Sprzedażowy hit, BMW X6, wreszcie ma godnego rywala na polskim rynku. Mercedes-Benz GLE Coupe pojawił się w cennikach.

Mercedes GLE Coupe wreszcie w polskich salonach
Wielki SUV stylizowany na coupe z pewnością będzie cieszył się sporym zainteresowaniem na rynku. Spory prześwit, imponujący wygląd, wielki bagażnik (650 litrów) i napęd na cztery koła są tu standardem. Podobnie jak 20-calowe alufelgi, pneumatyczne zawieszenie Airmatic, aktywny tempomat, system multimedialny Comand Online z 8-calowym wyświetlaczem, system audio Bang&Olufsen, elektrycznie sterowana klapa bagażnika czy kamera cofania.


Tak wyposażone auto, z 3-litrowym turbodieslem V6 o mocy 258KM, kosztuje 321 000zł. Biegi zmienia za nas automatyczna skrzynia biegów 9G-Tronic. Do wyboru mamy 5 wersji silnikowych, każda jest sprzężona z "automatem" i napędem wszystkich kół 4Matic.

Droższe wersje mają benzynowe silniki z podwójnym turbodoładowaniem. Jeśli 333KM mocy wystarczy, GLE Coupe można wyjechać z salonu za 326 500zł. 367KM oznacza wydatek przynajmniej 363 500zł. Wersja GLE 63 występuje w dwóch wersjach: 557 i 585KM, które oznaczają koszt odpowiednio 550 500 i 599 000zł.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa GLE
Mercedes Klasa GLE
Cena podstawowa już od: 274 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: coupe-5dr. suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Największy salon Mercedesa w Polsce otwarty!

Największy salon Mercedesa w Polsce otwarty!

Aktualności 2017-01-10

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Mercedes sprzedał więcej aut niż BMW!

Aktualności 2017-01-10

Komentuj:

~damjan 2015-03-09

jeszcze z 15 lat i nawet taki lud będzie takim autem sie woził

~jacek 2015-03-09

Lud czeka na to auto , mając kwotę 1750 zł miesięcznie brutto.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Od 1 stycznia nie unikniesz zatrzmania prawa jazdy
Od 1 stycznia nie unikniesz zatrzmania prawa jazdy
Nowy rok przynosi kolejne zmiany w zakresie przepisów ruchu drogowego. Kierowcy w Polsce muszą się liczyć z tym, że sposób na uniknięcie zatrzymania prawa jazdy za przekroczenie prędkości nie będzie już działał. Co zmieniło się od 1 stycznia 2017 roku?