mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Mercedes Klasy G będzie kwadratowy

Mercedes Klasy G będzie kwadratowy

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych modeli Mercedesa, czyli Klasa G, nadal będzie pudełkowaty. Przynajmniej przez następnych kilka lat.

Mercedes Klasy G będzie kwadratowy

W ostatnim czasie sprzedaż Mercedesa Klasy G nie trzyma się na najwyższym poziomie. Przez ostatnie pięć lat zmniejszyła się trzykrotnie. Jednak nie zniechęca to niemieckiego producenta do radykalnych zmian, choćby w kwestii wyglądu.

Jeden z członków zarządu koncernu ogłosił, że popularna "Gelenda" zachowa swój charakterystyczny wygląd przynajmniej przez osiem lat. Do 2022 roku ważny jest bowiem kontrakt Mercedesa z firmą Magna Steyr, która produkuje auto. Za dwa lata będzie miał miejsce face-lifting modelu. Zmiany będą dotyczyć głównie emisji szkodliwych gazów oraz bezpieczeństwa pieszych.

Według doniesień, odświeżony Mercedes Klasy G będzie szerszy o 10 centymetrów, co przełoży się na ilość miejsca we wnętrzu. Wysokość samochodu zostanie delikatnie obniżona, co powinno pozytywnie wpłynąć na obniżenie środka ciężkości, a tym samym stabilności.

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa G
Mercedes Klasa G
Cena podstawowa już od: 386 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: suv-5dr.

Podobne wiadomości:

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Ciężarówki i Autobusy 2017-08-16

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny model

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny...

Aktualności 2017-07-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech