mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Mercedes stworzy najmocniejszy kompakt świata

Mercedes stworzy najmocniejszy kompakt świata

Pamiętacie jeszcze czasy, gdy sportowe kompaktowe hatchbacki szokowały mocą 200KM? To było całkiem niedawno, ale dzisiaj stawka mocy na szczycie stawki została podwojona. Już niebawem zobaczymy najmocniejszy kompakt świata - Mercedesa-AMG A45.

Mercedes stworzy najmocniejszy kompakt świata

Niedawna premiera najmocniejszego w klasie Audi RS3 Sportback zostanie wkrótce przyćmiona blaskiem gwiazdy ze Stuttgartu. Mercedes nie czekał zbyt długo z reakcją i przy okazji premiery zmodernizowanego hatchbacka Klasy A, poprawił także jego najmocniejszą wersę - AMG 45. Do tej pory miała ona dość szalone 360KM mocy, która jednak została przebita przez wynik Audi RS3 - 367 mechanicznych rumaków.

Według dzisiejszych doniesień Mercedes nie zamierza przebierać w środkach i przyszykował dla sportowej A-Klasy zespół napędowy o mocy do 400KM. Jeśli taka suma kogoś przeraża, to najprawdopodobniej dostępna będzie także słabsza wersja z zaledwie 381-konnym motorem. Na więcej szczegółów będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, ale oficjalna premiera odnowionego superkompaktu nastąpi najprawdopodobniej na wrześniowym salonie samochodowym we Frankfurcie.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa A
Mercedes Klasa A
Cena podstawowa już od: 91 600 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny

Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie...

Aktualności 2017-12-19

Nowy Mercedes Klasy G w końcu zadebiutował

Nowy Mercedes Klasy G w końcu zadebiutował

Premiery 2018-01-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ubezpieczenie OC przypisane do kierowcy zamiast samochodu - PiS proponuje zmiany
Ubezpieczenie OC przypisane do kierowcy zamiast samochodu - PiS proponuje zmiany
Posłowie PiS mają pomysł na rewolucję w ubezpieczeniach OC. Chcą żeby w przyszłości polisa nie była przypisana do samochodu, ale do kierowcy. Dzięki temu utrata zniżek będzie dotyczyć tylko pojazdu, którym kierowca spowodował, a nie wszystkich posiadanych przez niego aut.