mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Metoda małych kroków

Metoda małych kroków

Prezentacja nowego bolidu Renault R30 w ubiegłą niedzielę była w pewnym sensie rozczarowująca. Nowe auto Roberta Kubicy poza nowymi barwami, częściowo przypominało wersję R29 z poprzedniego sezonu.

Metoda małych kroków
Póki co niewiele można wywnioskować o formie nowego zespołu Roberta Kubicy. Po pierwsze, czasy uzyskiwane w poniedziałkowych i wtorkowych testach na torze Ricardo Tormo pod Walencją przez Polaka trudno porównywać z wynikami konkurencji. Zwłaszcza, kiedy zespoły pilnie strzegą programu testów, ilości paliwa z jaką wypuszczają na tor swoje samochody, kiedy testują różne ustawienia i elementy aerodynamiczne.



Wiadome jest na pewno, że bolid Kubicy może być, i jak zapewnia kierownictwo ekipy z Enstone będzie szybszy. Dopiero na przestrzeni kolejnych miesięcy R30 ma być sukcesywnie zbliżany do zakładanego projektu. Rozwój samochodu będzie prowadzony etapami. Pełnego, nowego pakietu rozwiązań technicznych i aerodynamicznych dla R30, można spodziewać się dopiero podczas czerwcowego Grand Prix Kanady. Powrót na szczyt ma więc trwać krok po kroku. Prawdziwa walka o tytuł mistrzowski ma się rozpocząć w 2011 roku.

Z jakim więc samochodem mamy teraz do czynienia? Czy zaprezentowany w niedzielę bolid to zwykły Showcar, czy może podstawa bazująca na R29 przygotowana do rozwoju właściwej konstrukcji R30? Szef zespołu Renault, Eric Boullier trzyma się tej drugiej wersji tłumacząc, że samochód testowany w Walencji jest zdecydowanie bardziej ubogi w nowe rozwiązania od tego, jaki pojawi się na starcie do pierwszego wyścigu w Bahrajnie. Najprawdopodobniej inżynierowie Renault musieli na tyle elastycznie opracować konstrukcję bazowego egzemplarza, aby w późniejszym okresie testów, był on łatwy do przebudowy i działał zgodnie z ich założeniami. Stąd w aktualnej wersji R30 zauważyć można miksturę z rozwiązań stosowanych w ubiegłym roku z tendencjami budowy bolidów na nadchodzący sezon.

Z przodu konstruktorzy R30 zastosowali nieco zmodyfikowaną wersję nosa, kształtem trochę przypominającego pięść, który charakteryzował też poprzedni bolid R29. W obecnym wydaniu został on nieco podniesiony do góry, aby umożliwić precyzyjniejsze zarządzanie większym strumieniem powietrza wpadającym pod spód samochodu. Chodzi także o zwiększenie siły docisku. W tym celu przeprojektowanego zostały także boczne fartuchy, a swoje położenie zmieniły karbonowe rurki tworzące przednie zawieszenie.

Dość unikatową formę na tle rywali mają też boczne wloty powietrza, które ciągną się aż na koniec karoserii. Tam gdzie inne zespoły starają się zwężać maksymalnie szerokość wlotów w okolicy skrzyni biegów, Renault R30 całkowicie odbiega od tego trendu. W porównaniu z niektórymi bolidami rywali, różnica w rozpiętości może wahać się nawet do 800 milimetrów. To pozwala sądzić, że bak we francuskiej wyścigówce prawdopodobnie został umieszczony w poprzek a nie wzdłuż auta. Ma to swoje niezaprzeczalne zalety - skraca rozstaw osi a tym samym długość samochodu oraz pozwala obniżyć i lepiej rozłożyć środek ciężkości. Różnice te potwierdzają się w rzeczywistości. R30 jest krótszy od konkurencyjnych samochodów. Niewykluczone, że Renault przy budowie bolidu postawiło za nadrzędny cel kwestie mechaniczne, a nie aerodynamiczne. Co trochę też może dziwić, gdyż dyrektorem technicznym jest James Allison, który właściwie jest specem od aerodynamiki.

Układ odprowadzający ciepłe powietrze w Renault wygląda dość kontrowersyjnie. Powietrze wydostaje się teraz tylko przez jedną szczelinę w poszyciu, tuż przy wydechu. Tylne skrzydło, podobnie jak w R29 oparte jest po środku na jednej belce. Interesująco prezentuje się tylne skrzydło, które zostało podzielone na dwie części. A patrząc na nie z góry ma kształt delty.

Być może takie podejście francuskiego zespołu, to klucz do lepszego zrozumienia nowych przepisów w Formule 1, które będą obowiązywać od sezonu 2010. Mowa o zakazie tankowania podczas wyścigu i węższych, przednich oponach. Czas pokaże czy droga, którą podąża Renault okazała się właściwa.

Podobne wiadomości:

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport