mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Mini Cayenne

Mini Cayenne

Zajeżdżający na pole golfowe swoim Porsche Cayenne, jego właściciel może boleśnie odczuć przesiadkę do typowego meleksa. Wszak swoje duże, bezpieczne i stylowe auto zostawia na parkingu. Jednak już niedługo będzie miał możliwość poruszania się nim po polu...

Mini Cayenne

...a ściślej jego miniaturą. Porsche Engineering Group, spółka - córka Dr. Ing. h. c. F. Porsche AG, po trwających zaledwie cztery miesiące pracach konstrukcyjnych zbudowała dwa pojazdy z rodzaju "dwuosobowych kabrioletów". Prototypy te przeznaczone są do wykorzystywania na polach golfowych i oprócz dwóch wygodnych miejsc siedzących dysponują z tyłu powierzchnią bagażową, pozwalającą na przewożenie dwóch worków ze sprzętem do golfa.

Ten wyjątkowy pojazd golfowy ma nie tylko logo Porsche na przedniej masce, lecz przypomina także w wielu szczegółach sportowy samochód terenowy Cayenne, w skali 1:2. Pokrywa silnika, przednie zderzaki, reflektory oraz 20-calowe obręcze kół tego auta o długości 2,7 metra i szerokości 1,25 metra są dokładną kopią elementów Cayenne. Z tyłu, ze względu na otwartą powierzchnię bagażową, nie można było w pełni odtworzyć optycznych cech charakterystycznych Cayenne. Jednakże dzięki przejęciu owalnych rur wydechowych, tylnych świateł i oryginalnej krawędzi bagażnika ze stali szlachetnej Golf-Car także w tylnej części przypomina mini-Cayenne.

Rury wydechowe w Golf-Car są jedynie elementem stylistycznym, ponieważ samochód napędzany jest silnikiem elektrycznym o mocy 3,2 KM. Zarówno napęd, jak i zawieszenie nie zostały opracowane przez inżynierów Porsche, lecz pochodzą z pojazdu firmy Divaco GmbH z Essen. Maksymalna prędkość wynosi 24 km/h i przy pełnym przyspieszeniu osiągana jest już po dziesięciu metrach. Samochód może przejechać 30 kilometrów przy wyłączonych światłach.

Zanim dwa pojazdy Golf-Car wyglądające jak Cayenne zostały przekazane swojemu właścicielowi, musiały przejść testy na odcinku testowym w centrum konstrukcyjnym Porsche w Weissach. Dopiero, gdy inżynierowie byli z nich w pełni zadowoleni, można je było wysłać w podróż na Majorkę. Tam Hans-Peter Porsche, który zlecił ich wykonanie, będzie eksploatował je od wiosny 2005 roku na polu golfowym Alcanada. Decyzja, czy Porsche Engineering Group będzie montować następne egzemplarze Golf-Car, które pojawiłyby się także na innych polach golfowych na świecie, jeszcze nie zapadła.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport