mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Mity i fakty o zapinaniu pasów

Mity i fakty o zapinaniu pasów

Przy okazji ogólnopolskiej akcji "Pasy" policjanci zwracają uwagę na najczęściej pojawiające się mity związane z używaniem pasów bezpieczeństwa i próbują je obalić. Zobacz, co wielu kierowców sądzi o zapinaniu pasów i dlaczego nie musi to być prawdą.

Mity i fakty o zapinaniu pasów
W dniu dzisiejszym policja na drogach całego kraju prowadzi działania "Pasy". Podczas planowanej akcji policjanci zwrócą szczególną uwagę na to, czy kierujący oraz pasażerowie samochodów przestrzegają obowiązku jazdy w pasach bezpieczeństwa, a także będą sprawdzali, czy dzieci podróżujące w pojazdach są prawidłowo przewożone.

Wśród czynników mających decydujący wpływ na bezpieczeństwo ruchu drogowego (człowiek – droga – pojazd jako czynnik sprawczy wypadków), na pierwsze miejsce zdecydowanie wysuwa się człowiek. To właśnie zachowanie się poszczególnych grup użytkowników dróg generalnie wpływa na powstawanie wypadków drogowych. To kierowca i pasażer podejmują decyzje, czy będą zapinali pasy. Jeśli zdecydujemy się na ich zapinanie, to często jest to decyzja, która ratuje życie.

Wyniki przeprowadzonych badań dowiodły, że pasy bezpieczeństwa redukują o blisko 50 proc. ryzyko wystąpienia śmiertelnych i ciężkich obrażeń w wyniku wypadku drogowego.

Poduszka powietrzna zabezpiecza przed urazami i zwiększa szanse przeżycia zarówno kierującego jak i pasażerów podczas wypadku drogowego tylko w przypadku stosowania pasów.

mity
fakty
Wśród kierujących i pasażerów krąży teoria, że podczas wypadku lepiej wypaść z auta niż być w nim uwięzionym.
W przypadku wyrzucenia ciała przez przednią szybę ryzyko odniesienia ciężkich ran w wypadku jest 25 razy większe. Natomiast ryzyko śmierci jest 6 razy większe.
Wielu kierowców wychodzi z założenia, że po mieście i na krótkich trasach jeździ się wolno. W związku z tym, w razie wypadku nic im się nie stanie.
Nic bardziej mylnego, bowiem przy zderzeniu z prędkością 50 km/godz. ciało jest wyrzucane z siedzenia z siłą 1 tony. Przy uderzeniu w stałe elementy samochodu skutki mogą być śmiertelne, również dla pasażera z przodu.
Właściciele aut wyposażonych w poduszki powietrzne żyją natomiast w przeświadczeniu, że to zabezpieczenie jest wystarczające.
Poduszka powietrzna redukuje ryzyko śmierci o 50% tylko wtedy, gdy podczas wypadku działa wspólnie z pasami bezpieczeństwa.
Uczestnicy ruchu drogowego, korzystający z tylnych foteli samochodu, rzadko zapinają pasy bezpieczeństwa (stosuje je średnio około 47% pasażerów). Uważają, że na tylnym siedzeniu jest bezpieczniej.
Pasażerowie na tylnym siedzeniu są tak samo narażeni na obrażenia jak z osoby siedzące z przodu. Ponadto, stanowią oni śmiertelne zagrożenie dla podróżujących z przodu pojazdu, bo masą swojego ciała mogą spowodować śmierć osoby siedzącej z przodu.
Niektórzy rodzice myślą, że trzymanie dziecka na kolanach zabezpieczy je przed konsekwencjami wypadku w takim samym lub większym stopniu jak usadowienie w foteliku.
Rodzic nie jest w stanie utrzymać w rękach dziecka, w momencie nieoczekiwanego uderzenia. Co więcej, w czasie wypadku, rodzic może przygnieść dziecko własnym ciałem zmniejszając jego szansę na przeżycie.
Wielu przyszłych rodziców myśli, że pasy bezpieczeństwa stanowią zagrożenie dla płodu.
Podczas wypadku pasy bezpieczeństwa są jedynym urządzeniem, które może uratować życie kobiety w ciąży i jej nienarodzonego dziecka.
Sceptycy twierdzą, że zapięte pasy mogą uniemożliwić wydostanie się z płonącego pojazdu.
Statystyki wypadków wskazują jednak, że jedynie 0,5% wypadków drogowych wiąże się z pożarem auta.



Podobne wiadomości:

Akcja

Akcja "Znicz 2016" - policja podsumowuje...

Aktualności 2016-11-02

Znamy wyrok TK - czy policja może zatrzymywać prawo jazdy?

Znamy wyrok TK - czy policja może zatrzymywać...

Aktualności 2016-10-11

Komentuj:

~Jotgie 2010-11-25

Kilka lat temu w wypadku zginęło - w wyniku uderzenia w drzewo z prędkością 130 km/h - 4 moich współpracowników, jeden się uratował, gdyż nie miał zapiętych pasów i wyleciał przez okno. Pozostali mieli duże obrażenia wewnętrzne w wyniku nagłego zatrzymania (szarpnięcia), czemu winne były właśnie pasy. To na pewno odosobniony przypadek jednak nie zgadzam się z twierdzeniem, że to MIT!

~bolek traktorzysta 2010-11-25

cześć, ja tam jezdze na pole orać traktorem i nigdy nie zapinam. jak ktuś we mnie pierdyknie to rozwali auto a ja nic nie poczuje bo mam wielgasny traktor! pozdrawiam wszystkich rolników!

~30 lat za kierownicą 2010-11-25

Widziałem na własne oczy jak przypięci pasami, jeden z podciętym gardłem drugi spłonął żywcem bo pasy były zablokowane i nie dały się odpiąć To wolałbym zginąć.

~juzek 2010-11-22

oj tam, oj tam, jak podjeżdżam 200 m do kiosku po fajki, to nigdy nie zapinam, droga osiedlowa, więc nawet jakby ktoś we mnie wjechać, z prędkością 20-30 km/h to najwyżej bym sobie guza nabił

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport