mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > NIK skontroluje fotoradary

NIK skontroluje fotoradary

Czy Najwyższa Izba Kontroli okaże się sprzymierzeńcem milionów kierowców? Pracownicy Izby rozpoczęli właśnie kontrolę fotoradarów i sprawdzą, czy stanęły one w miejscach, gdzie faktycznie jest niebezpiecznie, czy też o ich lokalizacji decydowały przede wszystkim względy budżetowe.

NIK skontroluje fotoradary
Rozpoczęty niedawno rok zapowiada się jako okres wzmożonych kontroli prędkości na drogach. Generalna Inspekcja Transportu Drogowego przymierza się do postawienia kilkuset fotoradarów na drogach w całym kraju. Cały czas zbyt szybko jeżdżących kierowców będą wyłapywać patrole drogówki (w tym przy użyciu nowo zakupionych radiowozów zaopatrzonych w wideorejestratory), a także straży miejskich (gminnych). W tym roku ruszą też pierwsze odcinkowe pomiary prędkości. Z tytułu mandatów za zbyt szybką jazdę budżet państwa ma się wzbogacić aż o 1,5 miliarda złotych.

Nie ma się więc co dziwić, że kierowcy bardzo emocjonalnie podchodzili do tych zapowiedzi, bojąc się, iż chęć uzyskania jak najwyższych dochodów z tytułu mandatów karnych przysłoniła najważniejszy cel, jaki miały zapewnić fotoradary, a więc poprawę bezpieczeństwa na drogach. Do podobnych wniosków, jak widać, doszedł także NIK, który sprawdzi, czy stacjonarne fotoradary ustawiono w miejscach, gdzie wcześniej dochodziło do wypadków i kolizji, w miejscach, które zostały wskazane w analizach zagrożeń w ruchu drogowym.

Z kontroli, które dotąd przeprowadziła Najwyższa Izba Kontroli, wynika, że nie zawsze miejsca kontroli fotoradarowej były wybierane na podstawie analizy wypadków, kolizji i zdarzeń zagrażających bezpieczeństwu kierowców i pieszych. Cześć miejsc była typowana w oparciu o samorządowe plany wpływów do budżetu. Dlatego Izba sprawdzi też, czy fotoradary, które ustawiono przed kilkoma laty, przyczyniły się do spadku liczby kolizji i wypadków.

Kontrola NIK-u obejmie zarówno fotoradary stacjonarne ustawiane przez GITD, jak i te urządzenia mierzące prędkość jazdy wykorzystywane przez policję oraz straż miejską bądź gminną.

Podobne wiadomości:

Rabaty na Skodę Octavię

auto motor i sport 0000-00-00

Nawet 16 000 mniej przyjdzie nam zapłacić za nową Octavię z 2012 roku.

Mazda CX-5: W nowym ciele nowy silnik

auto motor i sport 0000-00-00

Hit sprzedaży Mazdy nie tylko będzie dobrze wyglądał na Twoim podjeździe, ale też sprawi, że będziesz się częściej uśmiechał. Z jakich konkretnie powodów? Jest ich cała lista.

Komentuj:

marsz 2013-01-17

Nie rozumiem dlaczego ograniczenia poniżej 50km/h w ogóle są stosowane bez widocznego zagrożenia a te które występuje to ustawiony radar i parkujący radiowóz i pałętający się na jezdni funkcjonariusze zbierający haracz dla urzędasów i tak w całości dostający nasze pieniądze z podatków to jest demokracja -to jest wyzysk i jest na to jedna rada strajk generalny.

~POL 2013-01-15

KAŻDY FOTORADAR W TERENIE ZABUDOWANYM CZYLI TAM GDZIE MIESZKAJĄ LUDZIE TO POWINIENO BYC PRIORYTET DLA RZĄDU! POPIERAMY OCHRONĘ LUDZI!!!!!!!!!!!!!!!!!

oskar88 2013-01-15

A moze nalezy skontrolowac najpierw wszytskie ograniczenia jakie obowiazuja kolo tych radarow, bo to ze radar stoi to nie powinno nikomu przeszkadzac, ale problem jest z niektorymi ograniczeniami, ktore sa bezsensowne i wtedy trzeba zmienic ograniczenie a nie radar!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ELEGANCKI I NOWOCZESNY
ELEGANCKI I NOWOCZESNY
Nie jest już modnym crossoverem, ale przestronnym i komfortowym autem kompaktowym. Odświeżony Citroen C4 Cactus zachwyca na wiele sposobów.