mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Na plusie, choć na minusie

Na plusie, choć na minusie

Choć jako jeden z nielicznych krajów możemy pochwalić się większą sprzedażą nowych samochodów niż przed rokiem, to jednak tak naprawdę zawdzięczamy to krajom sąsiedzkim.

Na plusie, choć na minusie
W maju 2009 roku sprzedano 25.329 samochodów osobowych. Było to mniej o 3,1% (821 sztuk) niż przed rokiem  i mniej niż w kwietniu o 11,8% (3.391 sztuk). Maj podobnie jak w ubiegłym roku był drugim z rzędu miesiącem, w którym odnotowano spadek sprzedaży po sezonowym wzroście w marcu. Sprzedaż narastająca od początku roku była o 0,7% wyższa niż sprzedaż w analogicznym okresie przed rokiem i wyniosła 141.988 aut.

W ciągu ostatnich 6 miesięcy sprzedano 171.642 samochody, o 3.956 sztuk (2,4%) więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem. Przed miesiącem wskaźnik ten wynosił 4,5%. Z kolei sprzedaż w ciągu ostatnich 12 miesięcy wyniosła 320.901 samochodów. Było to więcej o 10.699 (3,4%) niż rok wcześniej. Przed miesiącem wskaźnik ten wynosił 3,9%.

Patrząc jednak na wyniki sprzedaży oraz liczbę zarejestrowanych po raz pierwszy w naszym kraju nowych samochodów osobowych wynika jasno, że ta pierwsza jest zdecydowanie wyższa od liczby rejestracji. Wynika to oczywiście z faktu, że dzięki systemowi dopłat do zakupu nowych aut m.in. w Niemczech, Czechach oraz na Słowacji, spora grupa nowych aut jest właśnie nabywana przez naszych sąsiadów. Oznacza to, że faktyczna sprzedaż pojazdów, które potem są rejestrowane w Polsce jest niższa i nie można niestety stwierdzić, że Polska jest jednym z krajów, w których rejestracje nowych pojazdów są w stosunku do roku ubiegłego "na plusie".

Liderem polskiego rynku po pięciu miesiącach roku pozostaje Skoda, która sprzedała już łącznie 16.093 samochody (+12,3%), na drugim miejscu plasuje się Fiat (15.001, +15%), zaś na trzecim Toyota (12.958, -19,2%). Kolejne miejsca zajmują Volkswagen (12.013, +16,8%), Ford (10.852, +5,7%), Opel (10.591, -15,7%), Renault (7.770, -11,1%), Kia (6.757, +29,2%), Peugeot (5.664, -22,9%), zaś pierwszą dziesiątkę zamyka Hyundai (5.175, -13,8%). Największym wzrostem sprzedaży od stycznia do maja mogą się szczycić Mitsubishi (+122%), Lancia (+101,2%) i Alfa Romeo (+84,2%).

Podobne wiadomości:

Jak dobrze sprzedać samochód? - rady o których warto pamiętać

Jak dobrze sprzedać samochód? - rady o...

Aktualności 2016-12-22

Skoda bije kolejny rekord w Polsce

Skoda bije kolejny rekord w Polsce

Aktualności 2016-08-01

Komentuj:

~asassello 2009-06-11

i dobrze że kupują u Nas sąsiadujące państwa, jeśli tylko im się opłaca to proszę bardzo! Większość wraca później na tani serwis, tanie części, dealerzy mają obrty, fabryki zbyt i interes się kręci! Ponoć nam Polakom też opłaca się kupować poszczególne modele zagranicą, np Skoda jest tańsza do 6000 w Czechach a topowe BMW czy Audi nawet do 50.000 PLN!!!

aaa 2009-06-09

Do nie do końca oznacza stratę. Odpowiedni ludzie od importera dadzą upusty. Kiedyś już to przerabialiśmy. Przetrzymywanie samochodu, potem sprzedaż jako poprzedni rocznik (bo w międzyczasie był 31. grudnia) albo ciągła wymiana aut demonstracyjnych. Dealer dostanie upust, a importerowi w tabelkach będzie dobrze. Coś jak działania spółek na giełdzie, na afiszu złoto, a z tyłu łaty na portkach.

~zenobiusz 2009-06-09

ciekawe to co mowisz, tylko jaki bylby to sens dla takiego dealere?? przeciez bylby na tym stratny...

aaa 2009-06-08

Dealerzy, szczególnie marek przodujących w rankingach sami sobie wzajemnie sprzedają auta, bo tak zaleca importer. Dzięki temu wynik na plusie a rejestracji nie ma. Oczywiście całą sprawą kręcą "polscy menadżerowie" i centrale zwykle nic nie wiedzą, a w tabelkach rośnie. Aby do następnej pensji....

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Brytyjskie źródła donoszą, powołując się na szefa europejskiego oddziału Lexusa, że już za cztery lata japoński producent zaoferuje klientom samochody elektryczne zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi.