mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Najmocniejszy Rolls-Royce - Wraith St. James Edition

Najmocniejszy Rolls-Royce - Wraith St. James Edition

Dawniej moc aut marki Rolls-Royce określało się po prostu jako "wystarczającą". Dziś wszystkie dane mamy podane jak na dłoni i wiemy, że Wraith w wersji St. James Edition jest najmocniejszym autem z fabryki w Goodwood.

Najmocniejszy Rolls-Royce - Wraith St. James Edition
Krwistoczerwony Rolls-Royce Wraith wygląda dość nietypowo, jak na przedstawiciela tej marki i mocno rzuca się w oczy niezwykle intensywnym kolorem. Jednocześnie jednak potwierdza, że nawet w kolorze typowym raczej dla włoskich superbolidów jest mu do twarzy, a to cecha tylko najlepszych projektów ze świata motoryzacji. Ten nietypowy egzemplarz majestatycznego, angielskiego coupe został zaprezentowany na profilu facebookowym marki 4 lipca, z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych.


 
Poza nietypową dla klasycznej angielskiej marki barwą, Wraith St. James wyróżnia się atrapą chłodnicy z polerowanego aluminium i chromowanymi klamkami. Według doniesień serwisu gtspirit.com, jubileuszowy Wraith jest także najmocniejszym Rolls-Roycem jaki kiedykolwiek wyjechał z fabryki w Goodwood. Dzięki mocy 632KM to potężne coupe (masa własna prawie 2,3 tony) przyspiesza do 96km/h (60 mil/h) w zaledwie 4,4 sekundy.
Tematy w artykule: Rolls-Royce USA Rolls-Royce Wraith

Podobne wiadomości:

Camaro zaparkowało na dachu Subaru Outback

auto motor i sport 2015-07-24

Policja wciąż ustala jak doszło do tego niecodziennego wypadku. W USA, w stanie Tennessee Chevrolet Camaro w niewytłumaczalny sposób zakończył swoją podróż na dachu Subaru Outback. 

Rolls-Royce przedstawia pojazd z XXII w

Rolls-Royce przedstawia pojazd z XXII w

Samochody luksusowe 2016-06-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy
Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy
Nico Rosberg, mistrz świata Formuły 1 z 2016, został właśnie menedżerem Roberta Kubicy. Utalentowany niemiecki kierowca zakończył karierę po zwycięskim sezonie, a teraz zajmie się powrotem Polaka do elitarnej serii.