mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Najszybsza MX-5 w historii

Najszybsza MX-5 w historii

Właśnie powstała najszybsza odmiana Mazdy MX-5 w historii bestsellerowego modelu - wyścigowa wersja GT.

Najszybsza MX-5 w historii

MX-5 GT to najlżejsza i najmocniejsza MX-5 kiedykolwiek wyprodukowana. Ikona motoryzacji w takiej odsłonie będzie ścigać się w wyścigach serii Britcar MSA British Endurance Championship 2011. AUto zostało zbudowane jako "inżynieryjne wyzwanie w kwestii osiągnięcia jak najniższej masy własnej". Mazda twierdzi, że każdy, nawet najmniejszy element całej konstrukcji został przeanalizowany pod kątem usunięcia zbędnej wagi - liczył się każdy gram. 850 kilogramowy samochód ma pod maską 278 konny silnik 2.0, połączony z sekwencyjną sześciobiegową skrzynią automatyczną z łopatkami za kierownicą.

Budowa roadstera zabrała dokładni 400 godzin. Tak niską wagę osiągnięto m.in. poprzez zastosowanie okien z kompozytów zamiast szkła, a także konstrukcji samych drzwi, które zostały wykonane w całości z włókna węglowego. Są tu jeszcze wyścigowe fotele, gasnica, wyścigowe felgi oraz kierownica. Tylna oś, zawieszenie, skrzynia oraz cały układ napędowy zyskał wyścigowe nastawy, zgodne z regulacjami organizatorów.

Zielony MX-5 GT wyjedzie na tor po raz pierwszy w ten weekend na torze Silverstone w Wielkiej Brytanii.

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mazda MX-5
Mazda MX-5
Cena podstawowa już od: 89 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr.

Podobne wiadomości:

Mazda 3 po liftingu - ceny w Polsce

Mazda 3 po liftingu - ceny w Polsce

Aktualności 2016-12-21

Mazda CX-5 w nowej odsłonie

Mazda CX-5 w nowej odsłonie

Premiery 2016-11-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volvo XC60 - pierwsze teasery
Volvo XC60 - pierwsze teasery
To będzie jedna z najważniejszych premier tego sezonu. Nie tylko globalnie, ale również pod kątem polskiego rynku. Model XC60 jest najpopularniejszym modelem Volvo, mimo że ma już swoje lata. Dlatego przyszedł czas na kolejną odsłonę, a tymczasem producent podgrzewa atmosferę przed premierą.