mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Następca Evo już nie taki sam

Następca Evo już nie taki sam

Mitsubishi potwierdziło powstanie następcy obecnego Evo X, jednak to nie będzie ten sam rodzaj samochodu jak poprzednio.

Następca Evo już nie taki sam
Gayu Eusegi, jeden z głównodowodzących Mitsubishi, powiedział w Genewie, że mimo tego, iż jest silne zapotrzebowanie na nowe Evo, firma musi zaprzestać tej strategii przez wprowadzanie nowych technologii EV.

To stwierdzenie sprowokowało lawinę negatywnych opinii oraz internetowych kampanii, mających na celu uratowanie sportowego Evo. Szef Mitsubishi, Osamu Masuko, nie zdradził jeszcze ostatecznych planów związanych z autem. - Produkcja obecnego modelu postępuje i będzie postępować zgodnie z planem - powiedział. - Jeśli chodzi o następce, to reakcje rynku oraz regulacje prawne podyktują kierunek rozwoju nowego modelu.

Możliwe jest, że następne Evo będzie napędzane hybrydą diesla z silnikiem elektrycznym, co jest kompletnie nie do zaakceptowania przez obecnych fanów auta. Inżynierowie mają jednak nadzieję, że taki miks pozwoli na osiągnięcie czasu przyspieszenia do 100 km/h poniżej 5 sekund oraz utrzymanie emisji CO2 do atmosfery poniżej poziomu 200 g/km.

Podobne wiadomości:

Mitsubishi Grand Lancer - nie dla Europy

Mitsubishi Grand Lancer - nie dla Europy

Aktualności 2017-02-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.