mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Następne BMW M5 będzie za mocne na tylny napęd

Następne BMW M5 będzie za mocne na tylny napęd

Możliwe, że następna generacja BMW M5, jak również bliźniacze konstrukcyjnie M6, otrzymają napęd na cztery koła. Czy fani bawarskiej marki są gotowi na taką zmianę?

Następne BMW M5 będzie za mocne na tylny napęd
Franciscus van Meel, będący szefem BMW M GmbH, przewiduje że wzrostowa tendencja mocy i momentu obrotowego w klasie szybkich limuzyn nie pozwoli na zastosowanie napędu na jedną oś w przyszłym BMW M5.

Tym samym Bawarczycy pójdą tą samą drogą, którą od kilku dekad podąża Audi ze swoimi mocnymi limuzynami, w tym bezpośrednim konkurentem M5 - Audi RS6. BMW M5 i M6 otrzymają napęd xDrive, podobnie jak mocarne Audi używa napędu Quattro. Niejako dla odróżnienia od Audi, BMW odpuściło opracowanie M5 w wersji Touring, czyli kombi, pozostawiając ten segment dotychczasowem liderowi - Audi RS6 Avant, które testowaliśmy niedawno.

Czy zagorzali fani BMW pogodzą się z taką zmianą? M5 to już legenda - pierwsza generacja (E28) zadebiutowała prawie 30 lat temu i, jak każda następna, przekazywała moc na tylną oś. Jeśli w tej kwestii nastąpi zmiana będzie to precedens w historii BMW. Cóż - nawet inżynierowie BMW M nie są w stanie oszukać praw fizyki.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

BMW Seria 5
BMW Seria 5
Cena podstawowa już od: 212 500 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. sedan-4dr.
BMW Seria 6
BMW Seria 6
Cena podstawowa już od: 267 800 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr. hatchback-5dr. sedan-4dr.

Podobne wiadomości:

Nowe BMW M5 - silnik, dane techniczne, osiągi

Nowe BMW M5 - silnik, dane techniczne, osiągi

Aktualności 2017-08-31

BMW prezentuje Z4 Concept

BMW prezentuje Z4 Concept

Aktualności 2017-08-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.