mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Nissan Tiida - znane ceny

Nissan Tiida - znane ceny

Nissan opublikował właśnie cennik swojego najnowszego modelu z klasy średniej niższej o nazwie Tiida. Auto wchodzi do sprzedaży już w czerwcu, a ceny zaczynać się będą od 55.900 zł.

Nissan Tiida - znane ceny

Nissan Tiida oferowany będzie w dwóch wersjach nadwoziowych, jako 4-drzwiowy sedan oraz 5-drzwiowy hatchback, trzech silnikowych (benzynowych 1,6 110KM, 1,8 126KM oraz dieslu 1,5 105KM) oraz trzech wyposażeniowych (Visia, Acenta i Tekna).
 
Wszystkie wersje silnikowe oferowane są zarówno w wersji sedan, jak i hatchback. Podstawowa jednostka benzynowa 1,6 rozwija moc 110 KM, maksymalny moment obrotowy wynosi 153 Nm (przy 4.400 obr/min), a średnie spalanie wynosi 6,9 l/100 km (7,4 l/100 km w wersji z automatem). Jednostka 1,8 o mocy 126 KM osiąga maksymalny moment obrotowy 173 Nm przy 4.800 obr/min. Średnie zużycie paliwa wynosi w tej wersji 7,8 l/100 km. I wreszcie diesel 1,5 o mocy 105 KM i maksymalnym momencie obrotowym 240 Nm przy 2000 obr/min, którego średni wynik zużycia paliwa kształtuje się na poziomie 5,2 l/100 km. Słabsza wersja benzynowa jest oferowana z 5-biegową skrzynią manualną lub 4-biegowym automatem, zaś pozostałe dwie wersje silnikowe wyłącznie z 6-biegową manualną skrzynią biegów.
 
Zobacz więcej zdjęć Nissana Tiida
 
Cany Nissana Tiida rozpoczynają się od 55.900 zł za 1,6-litrowego hatchbacka w podstawowej wersji Visia. W przypadku wersji sedan cena rozpoczyna się od 57.200 zł. Tiidę z silnikiem 1,8 można nabyć już od 67.400 zł (sedan 68.700 zł). Za diesla trzeba zapłacić minimum 69.900 zł (sedan 71.200 zł).
 
W wyposażeniu standardowym wersji Visia otrzymamy m.in. 4 poduszki powietrzne, systemy ABS z EBD i BA, klimatyzację manualną (tylko w wersji 1,5 dci), elektrycznie regulowane szyby, lusterka i zamek centralny z pilotem. W wersji Acenta ponadto otrzymamy m.in. kurtyny powietrzne, klimatyzację automatyczną, radio CD, komputer pokładowy oraz czujniki zmierzchu i deszczu. Najbogatsza wersja Tekna to dodatkowo ESP z systemem kontroli trakcji, częściowo skórzana tapicerka, tempomat i inteligentny kluczyk.
 
Czytaj także:

Nissan Tiida w Polsce (2007-05-18)

Europejska premiera Nissana Tiida w Bratysławie (2007-04-11)

Zobacz więcej o modelu Nissan Tiida

 
 
 

Zobacz koniecznie: Wszystko o Nissan Tiida Wszystko o Nissan
Tematy w artykule: Nissan Nissan Tiida

Podobne wiadomości:

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Nissan Navara - EnGuard Concept do ratowania życia

Nissan Navara - EnGuard Concept do ratowania...

Premiery 2016-09-23

Komentuj:

~Piotr 2008-04-20

Samochód mam - rewelacja, silnik pszczółka (6.5) mieszany, miejsca jak w ciężarówce, cicho i wygodnie jak w salonie / nie musisz się zwijać w kabłąk aby wejść. Z zewnątrz rzeczywiście nie powala - rzecz gustu, mi się podoba coraz bardziej.

~Janek 2007-06-01

krajowego producenta. Bo nie wieże że jest osoba której żaden z samochodów produkcji japońskiej nie będzie się podobał ( więc argument o kierowaniu się wyglądem odpada) bo przecież wybór mamy spory. Na przyszłość polecam głębszą refleksje nad tym co piszesz

~Janek 2007-06-01

Do Kuby. To co piszesz o zachodzie to bzdury wyssane z palca, a ludzie kupują na zachodzie po prostu najczęściej swoje własne krajowe marki. Dla przykładu w niemczech ponad 50% sprzedawanych samochodów to marki niemieckie ( które i tak nie są najlepszym przykładem bo akurat to zazwyczaj brzydkie, ale solidne samochody ). We francji sytuacja ma sie podobnie, gdzie dominuje peugeot, citroen i renault. Sytuacja ta jest najlepiej widoczna w USA, gdzie jakości produktów forda czy GM nie da się wogóle porównać do samochodów japońskich ( w podobnych cenach ) a mimo tego marki te sprzedają się na równie wysokim poziomie. Za to marki o słabszej jakości ale nie narodoe wogóle nie mają w tych krajach prawa bytu ( w usa dla przykładu jedyna marka koreańska sprzedająca chociaż śladowe ilości aut to hyundaj, inne chociaż obecne na rynku zupełnie się nie liczą. Wniosek jest prosty, że dla zamożnego nabywcy równie ważną rzeczą jak bezawaryjność jest pochodzenie samochodu od

~kuba 2007-05-31

zauważ, że na zachodzie znacznie mniej np. toyot sie sprzedaje niz u nas. w koncu zaczyna byc normalnie kupujesz auto np. dla walorow estetcznych(oczywiscie nie dla wszystkich one sa wazne), oryginalnego designu, dynamicznego silnika itp. a nie np. szkaradna toyote czy bezplciowego nissana, ktorymi ziemniaki mozna wozic. ja bym wybral bravo

~smutne... 2007-05-31

no coz.. po przeczytaniu Waszych opinii tylko utwierdzilem sie w przekonaniu, ze dla rodakow wazniejsze w aucie jest to, ze ladnie badz nie ladnie wyglada, a walory uzytkowe i awaryjnosc schodza na plan dalszy. troche mnie to smuci, bo juz myslalem, ze czasy renaulta i peugeota sie w polsce skonczyly (tak przynajmniej mowia wyniki sprzedazy). no i o ile jeszcze moge zrozumiec, ze ktos woli np. kupic taniego bravo czy cee'da ("juhu! mam auto klasy C"!) niz cos mniejszego ale za to dajmy na to mniej awaryjnego, to na prawde nie czaje toku myslenia kogos kto kupuje praktycznie za te same pieniadze meganke czy 307 zamiast corolki/aurisa, civica czy nawet takiej tiidy (chodz ten ostatni nie jest dobrym przykladem, bo ostatnio w nissanie troche za duzo jest renaultow). analogicznie w innych klasach jest to samo. ludzie kupuja clio, 207 czy accenta, choc w tej samej cenie maja yarisa, jazza, city czy note'a. a po roku sie juz tylko czyta na forach przeklinanie co i i

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport