mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Nowa odsłona wyścigowego Astona

Nowa odsłona wyścigowego Astona

Aston Martin wypuścił właśnie odświeżoną wersję modelu Vantage GT4 na 2011 rok - mamy tu teraz dużo zapożyczeń z odmiany V12.

Nowa odsłona wyścigowego Astona

GT4 ma bardzo dużo wspólnego z drogowym autem o oznaczeniu V8 - m.in. 4,7 litrowy silnik V8, w którym teraz podniesiono wartości mocy oraz momentu obrotowego, jednak dokładnych danych Aston Martin nie podał do publicznej informacji.

GT4 ma aluminiowe podwozie i nadwozie ze standardowego modelu V8, jednak nowe auto zapożyczyło dodatkowo bardzo dużo z aerodynamicznej stylistyki V12 Vantage. Z tyłu mamy dyfuzor z włókna węglowego oraz nieco większy spojler na klapie bagażnika. Pod całym samochodem ciągną się kanały powietrzne, dzięki którym auto dociskane jest do podłoża przy wyższych prędkościach. Przedni zderzak, spojler, tylni zderzak oraz białe klosze tylnych świateł są także przejęte z drogowej wersji V12. Klienci mogą wybrać dodatkowo opcjonalny system ABS z kontrolą trakcji firmy Bosh, który został stworzony przez nią specjalnie pod GT4.

Aston Martin Racing sprzedał w ostatnich dwóch latach ponad 80 sztuk modelu, co stanowi najlepszy wynik spośród wszystkich aut tej klasy. Samochód odniósł liczne sukcesy w klasie GT4 w 24 godzinnych wyścigach np. na torze w Nurburgring.

 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Aston Martin V8 Vantage
Aston Martin V8 Vantage
Cena podstawowa już od: 712 529 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr.
Aston Martin V12 Vantage
Aston Martin V12 Vantage
Cena podstawowa już od: 1 081 332 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. coupe-2dr.

Podobne wiadomości:

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Aston Martin Vanquish S - więcej mocy

Samochody luksusowe 2016-11-17

Używany Aston Martin z gwarancją

Używany Aston Martin z gwarancją

Aktualności 2016-11-01

Komentuj:

~jareh 2010-11-26

tylni zderzak kto to pisał - gimnazjalista?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Prawo jazdy - koniec z oblewaniem na egzaminach
Egzamin na prawo jazdy to jeden z najbardziej stresujących momentów w życiu. Wszystko przez niską zdawalność, która jest sposobem na zarobek przez ośrodki szkoleniowe inkasujące za każdy egzamin ponad 100 zł. Posłowie PiS mają pomysł na zmianę sposobu finansowania WORD-ów.