mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Nowe Ferrari Dino w służbie ekologii

Nowe Ferrari Dino w służbie ekologii

Słynna włoska marka sportowych aut planuje ożywienie modelu Dino. Po prawie 40 latach powróci, by zwiększyć sprzedaż i... zmniejszyć średnią emisję CO2.

Nowe Ferrari Dino w służbie ekologii
Pierwsze Ferrari Dino, choć tak naprawdę nie miało słynnego logo marki, włączono do oferty producenta z Maranello pod koniec lat 60-tych. Celem wprowadzenia małego auta z 2-litrowym silnikiem benzynowym było zwiększenie dostępności dla mniej majętnych fanów Ferrari. Po wielu latach Dino może powrócić z podobną misją.

Ferrari chce, aby w ofercie pojawił się prawdziwie sportowy wóz w cenie około 200 000 dolarów. Aktualnie za te pieniądze można w salonach marki z Maranello kupić tylko Californię T, czyli kabriolet o bardziej łagodnym, niż torowym charakterze. Z kolei Dino ma mieć wszystkie atrybuty prawdziwego bolidu - centralnie umieszczony silnik o mocy ponad 500KM i napęd oczywiście na koła tylne.

Wspomnianym motorem byłby zapewne podwójnie doładowany benzyniak V6, znany m.in. z produktów Maserati. Powinien spokojnie wystarczyć, by przekraczać prędkość 300km/h i przyspieszać do 100km/h w mniej niż 4 sekundy. A jego kolejnym atutem jest relatywnie niska emisja dwutlenku węgla - taki atrubut jest Ferrari bardzo potrzebny, bo przepisy unijne wymagają obniżania jej średniej wartości dla całej gamy oferowanych aut. Pytanie tylko, czy taki samochód nie obniżyłby popytu na model 488 GTB i jak stosunkowo szeroka dostępność będzie wpływać na wizerunek Ferrari? Sergio Marchionne podobno nie rozpatruje kwestii powrotu Dino w kategoriach "czy", ale raczej "kiedy" to nastąpi.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Ferrari Ferrari Dino CO2 downsizing emisja CO2

Podobne wiadomości:

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic