mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Nowe plotki o małym Audi

Nowe plotki o małym Audi

Według informacji, które przeciekły prosto z Ingolstadt Audi przygotowuje alternatywę dla Volkswagena Up! Samochód otrzyma nazwę E1 i będzie zbudowany na tej płycie podłogowej.

Nowe plotki o małym Audi

Zgodnie z doniesieniami samochód będzie pozycjonowany poniżej miejskiego Audi A1. Auto będzie dostępne w kilku wariantach. Niemiecki koncern zamierza umieścić pod jego maską zarówno silnik benzynowy jak i wysokoprężny. Na pewno powstanie wersja napędzana lub wspomagana przez silnik elektryczny. Prawdopodobnie w Audi E1 zadebiutuje dwucylindrowy silnik o pojemności 600cm3 z turbodoładowaniem. Ekologiczne rozwiązania mają sprawić, że auto będzie spalać średnio jedynie 3l/100km paliwa.

Wewnątrz samochodu mimo ciasnej przestrzeni pasażerowie nie będą pozbawieni luksusowych rozwiązań. Poza automatyczną klimatyzacją auto będzie wyposażone w nawigację satelitarną z dotykowym ekranem, a także specjalnie zaprojektowany telefon, którym będziemy mogli odpalać samochód. Nowy członek małej rodziny niemieckiego koncernu będzie najprawdopodobniej produkowany w słowackiej fabryce Volkswagena. Na rynku pojawi się nie wcześniej niż w 2011 roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Audi A1
Audi A1
Cena podstawowa już od: 78 300 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Volkswagen up!
Volkswagen up!
Cena podstawowa już od: 36 890 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Volkswagen i Tata - nie będzie wspólnego projektu

Volkswagen i Tata - nie będzie wspólnego...

Aktualności 2017-08-15

Nowe Audi A8 - limuzyna przyszłości

Nowe Audi A8 - limuzyna przyszłości

Premiery 2017-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Kia Stinger - polski cennik już dostępny
Kia Stinger - polski cennik już dostępny
W polskich salonach lada moment zamelduje się Kia Stinger - rasowe gran turismo prosto z Korei Południowej. Polski importer opublikował oficjalny cennik.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech