mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Octavia na terenowo - pierwsza jazda

Octavia na terenowo - pierwsza jazda

Moda na uterenowione auta zawitała także do fabryki Mlada Boleslaw. Skoda Octavia Scout 4x4 to oferta dla tych, którzy poszukują pakownego auta, dobrze radzącego sobie w mieście i na autostradzie, i którym nie strach będzie się zapuścić w nieco bardziej odludne tereny.

Octavia na terenowo - pierwsza jazda

Skoda Octavia Scout jest tak naprawdę wersją w stylizacji off-road modelu Skoda Octavia Combi 4x4. Podstawowa różnica to zwiększony prześwit (180 mm) o 17 mm i o 40 mm w stosunku do standardowego kombi. Auto urosło także dość znacznie i jest teraz wyższe o 65 mm. Różnice w wyglądzie zewnętrznym to ponadto poszerzone nadkola, zmienione nieco zderzaki, plastikowe panele pod nimi czy tez ozdobna końcówka układu wydechowego.

Zobacz więcej zdjęć Skody Octavii Scout

Wnętrze, utrzymane w ciemnej stylistyce ze srebrnymi akcentami, nie zaskoczy niczym właścicieli innych Octavii Combi, poza uchwytem na desce rozdzielczej. Ma on zapewnić poczucie bezpieczeństwa pasażerowi w przypadku jazdy po przeróżnych wertepach. Wsiadając nie sposób nie zauważyć listwy progowej z logo Scout.

Z ciekawszych elementów wyposażenia standardowego warto zwrócić uwagę na system ESP z DSR (driver steering recommendation). Układ ten ma podpowiadać kierowcy właściwe ruchy kierownicą, w przypadku kiedy auto zaczyna tracić przyczepność. Jeżeli będziemy chcieli obrócić kierownice w złą stronę, wyczujemy wyraźny opór. Dzięki temu droga hamowania w ekstremalnych warunkach skróci się nawet o 10%.

Wrażenia z jazdy
Górzyste okolice Turynu okazały się bardzo dobrym terenem dla przetestowania Octavii Scout. Na zwykłych drogach, w tym i autostradach, auto zachowywało się niemal identycznie, jak standardowe kombi napędzane na przednią oś, czyli krótko mówiąc bardzo, ale to bardzo przyzwoicie. Wyższe nadwozie, a więc i wyżej położony punkt ciężkości, nie stanowiły jakiegoś zauważalnego problemu, auto nie wykazywało tendencji do przechyłów, nie było tez specjalnie podatne na boczny wiatr. Auto bardzo dobrze trzymało się drogi, jednak na krętych odcinkach dużo lepiej sprawowała się wersja wyposażona w dwulitrowy silnik TDI (140 KM) - to zasługa przede wszystkim wyższego momentu obrotowego. Również dostępny w Octavii Scout dwulitrowy benzynowiec (150 KM), i co warte podkreślenia bardzo dobrze wyciszony, wymagał znacznie częstszego operowania biegami, aby utrzymać auto na przyzwoitej prędkości.

Ciężko było jednak sprawdzić w takich warunkach działanie samego napędu 4x4 opartego o sprzęgło Haldex drugiej generacji. Normalnie 98-99% momentu trafia na przednia oś. W momencie utraty przyczepności więcej mocy jest przekazywane na tylne koła. Dopiero wjechanie na szutrowe, wręcz błotniste, odcinki pozwoliło docenić tenże układ. Nawet po wyłączeniu systemu ESP auto prowadziło się niezwykle precyzyjnie, a zauważalne oznaki przede wszystkim podsterowności były dość szybko korygowane poprzez płynnie przechodzący na tylną oś moment obrotowy. Choć może i napęd 4x4 nie załącza się w jakimś rewelacyjnie krótkim czasie, to jednak wystarczająco szybko, by pomóc kierowcy przy "normalnej" jeździe.

Ceny
Podczas włoskiej prezentacji Skody Octavii Scout poznaliśmy także nieoficjalne, choć bardzo prawdopodobne ceny tego auta. Wersja z silnikiem benzynowym ma kosztować 105 tys. zł, zaś diesel będzie o 10 tys. droższy. Jednak przedstawiciele Skody zastrzegli, iż są to ceny, od których można spodziewać się pewnych rabatów. Oficjalna sprzedaż na naszym rynku rozpocznie się w kwietniu, a pod koniec marca poznamy dokładną specyfikację Scouta i wówczas też będzie można go już zamawiać.

Czytaj także:

Skoda Octavia Scout: Czeski góral  (2006-08-22)

Octavia RS z dieslem (2006-09-12)

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Octavia
Skoda Octavia
Cena podstawowa już od: 63 960 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~Nm 2007-03-04

Do Adama M. Wszędzie spotkać można wpadki ! Ale ja mam już piątą SKODĘ (w tym Fabię,Octavię, Superba) i prócz kilku pier... nic się w nich nie psuło. Dlatego dziwię się Twojej OCTAVII, choć z tego co piszesz to podpadają Ci same pierdoły.

~kooh 2007-03-03

dokończę poprzedni post: Jazdę octavią zacząłem od wersji z silnikiem 1.4 75KM. Generalnie to auto miało wszystko co było mi potrzebne oprócz osiągów. Przy prędkości ok 90 km/h paliło bardzo mało - tylko kto tak jeżdzi :) ? Na autostradzie robił się wir w baku. Po 30 tys. radosnej jazdy i przekleństw w czasie wyprzedzania stałem się posiadaczem używanej (z przebiegiem 20 tys. km) Octavi 1.6 100KM. Co mogę napisać - nic się nie psuło. Po 160 tys. km postanowiłem kupić nową - tym razem chciałem diesla. Kupiłem Octavię TOUR ICE+. Mam ją 3 miesiące, przejechałem 16tys km. Pali mało, jest dynamiczna, ma automatyczną klimę i inne pierdoły. Zapłaciłem za nią 62000 złotych. Pokażcie mi lepszą ofertę? Przeglądy co 30tys km. OCTAVIĄ II jeździłem na jazdach próbnych. Nie kupiłem jej, bo nie miałem 75tys. Co się odwlwcze to nie uciecze - za trzy lata ja wezmę. Co do uwag Tomka - nie kupiłeś wersji za 100 tys bo takiej nie ma albo 92 tys albo 108 tys.

~kooh 2007-03-03

Solo - pogięło ciebie chyba w cenie Skody VOLVO? Chyba używane :) Nie wiem na jakie egzemplaże Skody trafili krytycy tej marki - pewnie na żadne. Ja jeżdżę w tej chwili 5-tą skodą z kolei. Zaliczyłem Felicję, Fabię i Octavię - teraz jeżdżę 3 Octavią. Wiele mogę powiedzieć o Skodzie - ale na pewno nie że jest to chłam. Felicja miała wiele wad (podatność na boczny wiatr, niezbyt precyzyjny układ kierowniczy, koszmarne plastiki w środku) ale nie była awaryjna - przejechałem nią 140 tys. km i musiałem zmienić po 110 tys. tylni tłumik. Fabia - zarzuty co do niskiej jakości plastików są słuszne - ale tylko dla najniższej wersji wyposażenia. Jeżeli ktoś kupuje najtańszą wersję auta takiego jak Fabia, niech nie spodziewa się nawigacji i podgrzewanych siedzeń w standardzie. Fabią długo nie jeżdziłem - po 60 tys. km musiałem się z nią rozstać - była za mała. W tym czasie nie było żadnej awarii - nawet żarówek nie wymieniałem.

~ Solo 2007-03-01

Tak, to prawda, kto ma Skodę temu wydaje się, ze nie ma lepszych samochodów. W tej cenie można kupić wiele aut, co prawda nie na "szczudłach" jak to określił poprzednik ale całkiem przyzwoitych. Choćby Volvo, które też jest kupą ale lepszą niż Renault. Można wybrać w wielu japończykach i niemcach. Skoda jest ostro przereklamowana... nie reklamuje się tak nawet VW bo po prostu ma renomę... Skoda chce zagłuszyć okrzyki niezadowolenia i tandety wybijając się w ten sposób o szczebel wyżej... a przecież były to kiedyś auta o opinii gorszej od poloneza. Skoda zyskała wiele dzięki VW ale to nie to samo... O Seatach mówiło się, "Niemiecka precyzja, hiszpański temperament" a w tym przypadku mamy do czynienia ze sloganem "Czeska precyzja... niemieckie poczucie humoru " ;-)))) Pozdrawiam, Solo

~Pedro 2007-03-01

Wykonane z finezją? HA HA HA HA dobre dobre :-D

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport