mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Odzyskał swoje skradzione auto po 42 latach

Odzyskał swoje skradzione auto po 42 latach

Ta historia jest na tyle niesamowita, że na jej podstawie można by napisać scenariusz i zrobić film, oczywiście z Hollywoodzkim rozmachem. Bob Russell może mówić o bardzo dużym szczęściu.

Odzyskał swoje skradzione auto po 42 latach
Bob Russell w 1968 roku zakupił od swojego przyjaciela Austina-Healey 3000 Mk III za kwotę 3000 dolarów. W czasach studenckich nie stać go było na pełne ubezpieczenie co zemściło się pewnego ranka gdy po randce ze swoją przyszłą żona zobaczył, że jego Austin-Healey znikł. Zawiadomił niezwłocznie policję, ale szanse na odnalezienie auta były znikome.

Bob nie poddał się i sprawdzał na początku wszystkie napotkane Austiny. Gdy pojawił się Internet poszukiwania stały się bardziej komfortowe. I nagle w maju tego roku odnalazł swój samochód w komisie w Kalifornii. Tam dowiedział się, że auto zostało kupione od rodziny, która była właścicielem Austina od 1970 roku.

Komis chciał odsprzedać auto Russellowi proponując 24 000 dolarów. Mimo, że Amerykanin miał kluczyki, dowód rejestracyjny i poświadczenie znajomych o kradzieży nie mógł za wiele zdziałać z braku notki policyjnej o kradzieży. Ta ni była zgodna, gdyż numery VIN były błędnie zapisane na niej.

Bob Russell zgłosił sprawę do sądu w Filadelfii i Los Angeles, a policja po udowodnieniu, że w notatce zaszła pomyłka z cyfrą w nr VIN wznowiła śledztwo. Dzięki temu Policja przejęła auto, a Russel mógł je odzyskać. Oczywiście poniósł pewne koszty związane z procesem i transportem auta do Filadelfii, ale to nie wszystko, gdyż Bob planuje całkowitą renowację auta a ta pochłonie trochę pieniędzy.

Historia Boba Russella pokazuje, że można odzyskać skradzione auto i to nawet po wielu latach. Rzeczywistość bywa jednak brutalna gdyż skradzione auto najczęściej od razu jest rozbierane na części. Warto jednak nie tracić nadziei.
Tematy w artykule: Austin-Healey

Komentuj:

Borgir 2012-07-10

Mistrz! :D

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Android Auto dostępny bez samochodu
Android Auto dostępny bez samochodu
Koncern Google postanowił zainteresować się posiadaczami starszych samochodów, które nie mają na wyposażeniu wielkich, dotykowych wyświetlaczy czy zaawansowanych urządzeń multimedialnych. Aplikacja Android Auto będzie dostępna również na ekranie smartfona.