mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Opel i GM razem od 75 lat

Opel i GM razem od 75 lat

Już 75 lat minęło od dnia, kiedy to amerykański koncern nabył większościowy pakiet akcji niemieckiego Opla.

Opel i GM razem od 75 lat

Kupno firmy Opel przez GM było transakcją z korzyściami dla obu stron. Opel pod koniec lat dwudziestych poszukiwał kapitału, gdyż finansowanie nowych inwestycji tylko poprzez kapitał rodzinny było mało efektywne. Konieczne inwestycje zarówno w nowe maszyny jak i budowle wymusiło na właścicielach firmy, braciach Wilhelm (na zdj. 5 z lewej.) i Fritz (10 z lewej) von Opel, poszukiwanie strategicznego partnera.

W tym samym czasie General Motors już od kilku lat poszukiwał silnego partnera na rynku europejskim, w szczególności niemieckim. Miało to z jednej strony umożliwić unikanie płacenia ceł na zagraniczne towary, a z drugiej zapoczątkowanie ekspansji na rynkach Europy. Szef GM Alfred P. Sloan (6 z lewej) podczas podróży w 1928 roku odwiedził fabrykę Opla w Russelheim, która pozostawiła na nim bardzo dobre wrażenie. Bardzo dobry stan, możliwość przystosowania zakładu do nowych warunków i wysoce wykwalifikowani pracownicy. Dodatkowo istniała już wówczas rozbudowana sieć handlowo-serwisowa z 736 zakładami na terenie całych Niemiec.

Jeszcze w tym samym roku zostały przeprowadzone negocjacje handlowe i po koniecznym dla przejęcia przekształceniu firmy w spółkę akcyjną (AG) w grudniu 1928 roku w marcu 1929 roku GM stał się właścicielem 80 procent akcji spółki Adam Opel AG. Cena za przejęcie akcji wyniosła 26 miliony USD, co przy wysokim w tamtych czasach kursie dolara stanowiło równowartość 120 milionów marek niemieckich. Pozostałe 20 procent akcji GM nabył w 1931 roku za dodatkowe 7,4 miliona USD.

Ważne było, że przejęcie akcji nie zmieniło struktury zarządzania firmą. Wprowadzono koncepcję decentralizacji zarządzania spółką oraz pozostawienie dotychczasowej nazwy produkowanych aut.

Na skutki przejęcia Opla przez GM nie trzeba było długo czekać. W ciągu siedmiu lat Opel z największego niemieckiego producenta stał się największym i najnowocześniejszym koncernem motoryzacyjnym w Europie. W 1936 roku Opel zatrudniał już 19.000 pracowników, współpraca z Amerykanami zaowocowała również rozszerzeniem oferty Opla na innym polu. W 1929 roku jako pierwszy niemiecki producent Opel oferował własne ubezpieczenia i założył własny bank (Opel Bank). Celem tych działań była pomoc w finansowaniu zakupu nowych samochodów przez klientów Opla oraz pomoc na sfinansowanie inwestycji przez dealerów firmowych.

Amerykański kapitał oraz wymiana technologii wraz z inżynierami umożliwił niemieckiej firmie wprowadzenie dalszych unowocześnień. Pierwszym całkowicie nowym produktem Opla był model Olympia wyprodukowany w 1935 roku, jedno z najpopularniejszych aut w owych czasach. Również modele sportowe były oczkiem w głowie amerykańsko-niemieckich inżynierów. W 1968 powstał najbardziej znany sportowy model Opel GT.

Jednak chyba najbardziej popularnym modelem, który możemy jeszcze spotkać na naszych drogach, był Opel Kadett. Mało kto wie, iż pierwsza wersja tego modelu powstała już w 1936 roku. Do 1991 roku, kiedy to Kadetta zastąpiła Astra, model ten był wielokrotnie zmieniany.

Sukces modele Opla zawdzięczają różnym czynnikom. Zawsze były to auta, w których można było spotkać najnowsze rozwiązania technologiczne zmniejszające zużycie paliwa czy poprawiające komfort i bezpieczeństwo jazdy, a przy tym cena nie była zbyt wygórowana. W 1989 roku jako pierwszy producent w Europie Opel wyposażył swoje modele w katalizatory, od 1995 wszystkie modele posiadają seryjnie montowane poduszki powietrzne.

Komentuj:

~patryk 2006-06-01

jak to takie badziewie że asz steach

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport