mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Opel z ponad 2-milionowym przebiegiem

Opel z ponad 2-milionowym przebiegiem

Ponoć era samochodów, które są w stanie osiągnąć milionowe, czy nawet kilkusettysięczne przebiegi, minęła już bezpowrotnie. Z pewnością zaprzeczeniem tej tezy jest Opel Vivaro eksploatowany przez jedną z firm przewozowych w naszym kraju.

Opel z ponad 2-milionowym przebiegiem
Auto wyprodukowane w 2007 r. w wersji osobowej, napędzane wysokoprężnym silnikiem 2.0 CDTi, trafiło właśnie na rynek wtórny z wynikiem 2.232.000 km na liczniku.

Waldemar Śliwiński to właściciel firmy ŚliwaBus użytkującej rekordowe Vivaro, który podkreśla, że najbardziej zależy mu na niezawodności i niskich kosztach eksploatacji. Przy średnim spalaniu na poziomie 8,7 l. przy 9 osobach i bagażu na pokładzie samochodu, Opel Vivaro doskonale wpisał się w wymagania użytkownika. Ogromne, jednorazowe przebiegi, wymagały oczywiście nieco innego niż w przypadku zwykłej eksploatacji, traktowania samochodu. Pan Śliwiński ma w swojej flocie na stałe kilka Opli Vivaro.

- Vivaro to bardzo trwałe i niezawodne auto, a to niezbędne cechy w przypadku samochodów użytkowanych niemal codziennie na trasach przez całą Europę – mówi Śliwiński. - Np. klocki na przedniej osi wymienione zostały niedawno, po przejechaniu kolejnych 160 tys. km, a tylne – po 240 tys. km. Wyniki byłyby lepsze, ale trochę auto jeździło po Szwajcarii, a w górzystym terenie trzeba częściej korzystać z hamulców – dodaje z uśmiechem.

Prosta konstrukcja zawieszenia to atut dla użytkownika. Gwarantuje przy tym komfort jazdy bez zarzutu. Choć trudno w to uwierzyć, w sprzedanym przez firmę Śliwińskiego  Vivaro, z przebiegiem 2,2 mln km, wciąż były oryginalne amortyzatory na tylnej osi. Podobnie było z układem wydechowym.

Rekordowe Vivaro przeszło w trakcie eksploatacji standardowe kontrole i standardowe wymiany elementów eksploatacyjnych. Z doświadczenia Waldemara Śliwińskiego wynika, że mniej więcej co 250 tys. km trzeba przejrzeć alternator, wymienić w nim szczotki i łożyska. Podobną trwałość mają wysprzęgliki hydraulicznego sprzęgła. W firmie ŚliwaBus są one wymieniane niemal jak w samolotach - zanim zawiodą, co 250 tys. km. Dzięki temu eliminuje się ryzyko usterki w trasie. Pozwala to na uniknięcie niepotrzebnych i wysoce kłopotliwych awarii w trasie. Samo sprzęgło bez trudu wytrzymuje milion kilometrów.

Rekordowe Vivaro już znalazło nowego właściciela, tym razem na Łotwie, gdzie już przejechało kolejne 60.000 km,  a jak nietrudno zgadnąć, jego następcą we flocie został nowy bus Opla, który w ciągu półtora miesiąca nakręcił na swój licznik 45.000 km.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Opel Vivaro
Opel Vivaro
Cena podstawowa już od: 96 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: furgon-4dr. mixt-4dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Opel Vivaro Wszystko o Opel
Tematy w artykule: Opel Opel Vivaro przebieg

Podobne wiadomości:

Nadchodzi Opel Grandland X - zapowiedź kompaktowego crossovera

Nadchodzi Opel Grandland X - zapowiedź...

Aktualności 2016-11-18

Opel Meriva - znamy następce

Opel Meriva - znamy następce

Aktualności 2016-11-07

Komentuj:

Wieszal 2014-10-16

Co prawda to prawda jeśli jeżdzimy umiejetnie i przewidujemy co nas może spotkać na drodze to nie tylko klocki hamulcowe się oszczędza . Jednak takiej eko jazdy uczymy się stosunkowo od niedawana, ale może z czasem się nauczą wszyscy poprawnie jeżdzić.

~rav 2013-11-29

No nie koniecznie, ja miałem hyundaia i 130 16 diesel przejechałem 110 tys jak go sprzedałem (nic się nie działo) i klocków nie wymieniałem w serwisie powiedzieli że spokojnie do 160 tys wytrzymają. Do tych 110 tys km nie wymieniłem w aucie NIC. Kwestia odpowiedniego traktowania, a jeżdżę 7-8 tys na miesiąc i nie jestem kierowcą zawodowym. Spalanie 4,5 l/100 z komputera po 10000 km nie kasowania. Kwestia jazdy. Się jeździ i przewiduje, a nie hamuje Panowie.

~michu 2013-11-28

Tak myślę,że kierowca ma sprytne urządzonko jak mój koleżka w zusie podłłącza do zapalniczki i kręci kilosy ile wlezie.Przejechał może z milion,a nakręcił drugi i tyle w temacie.

~andy 2013-11-28

a Lenin podobno wciąż żyje.....mam trafica z takim silnikiem i ...życzę sobie podobnych przebiegów

~ja 2013-11-24

To się nazywa idealne warunki eksploatacji - długie trasy po równych drogach cywilizowanych krajów. To dokładne przeciwieństwo naszych warunków - u nas dziury, koleiny, chrzczone paliwo i "szarpana" jazda na drogach jednopasmowych - co chwilę hamowanie z powodu dziwnego manewru jakiegoś debila, albo kręcenie silnika do czerwonego pola żeby zmieścić się w luce i wyprzedzić jakiś traktor czy inną furmankę na drodze szumnie zwanej "krajową"...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport