mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Pickup Range Rovera to nie żart

Pickup Range Rovera to nie żart

To nie jest żart na prima aprilis. Firma Startech przygotowała wizję Range Rovera o nadwoziu pickup. Samochód pojawi się oficjalnie za kilka dni w Szanghaju.

Pickup Range Rovera to nie żart
Jeszcze dwa tygodnie temu potraktowalibyśmy taki projekt z przymrużeniem oka ze względu na pierwszego kwietnia. Jednak firma Startech zdecydowała się na poważnie podejść do tematu przerobienia luksusowego SUV-a na pickupa.

Do tego projektu wykorzystano sporą ilość włókna węglowego, aluminium i stali. Całość stoi na potężnych, 23-calowych felgach. Przestrzeń ładunkowa ukrywa się pod sterowaną elektrycznie pokrywą i ma długość 110 cm.

Samochód został poszerzony, dołożono mu spojlery, oświetlenie LED oraz kilka dodatków poprawiających wygląd. Zawieszenie zostało obniżone o 30 mm.

Pod masą pracuje silnik V8 o pojemności pięciu litrów. Jednostka wspomagana przez sprężarkę mechaniczną rozwija 526 KM maksymalnej mocy. To wystarczy by ruszyć potężną maszynę do setki w 5,3 sekundy. Jej prędkość maksymalna to 250 km/h.

Auto zostanie oficjalnie zaprezentowane już w przyszłym tygodniu podczas targów w Szanghaju.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Land Rover Range Rover
Land Rover Range Rover
Cena podstawowa już od: 159 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: kombi-5dr. suv-2dr.
Tematy w artykule: Range Rover pickup

Podobne wiadomości:

Range Rover Sport - zmiany na rok 2017

Range Rover Sport - zmiany na rok 2017

Samochody luksusowe 2016-08-18

Range Rover Sport Davida Beckhama na sprzedaż

Range Rover Sport Davida Beckhama na sprzedaż

Samochody luksusowe 2015-11-17

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prawo jazdy - szykują się kolejne zmiany?
Prawo jazdy - szykują się kolejne zmiany?
Szykują się spore zmiany w kursach na prawo jazdy. Nowe przepisy przewidują, że kierowca musiałby zdawać egzamin co rok. Takie zmiany na pewno wywołają duży sprzeciw opinii publicznej.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech