mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Pickup Renault już wkrótce

Pickup Renault już wkrótce

W przyszłym tygodniu będzie miała miejsce światowa premiera pickupa marki Renault. Na razie nie wiemy jednak, czy trafi on również do Europy.

Pickup Renault już wkrótce
18 czerwca podczas targów motoryzacyjnych w Buenos Aires Renault zaprezentuje pierwszego swojego pickupa. O aucie nie wiemy praktycznie nic (poza dwoma rysunkami), nawet jak się będzie nazywać. Francuzi określają go na razie mianem Sports Utility Pickup (sportowo-użytkowy pickup).

Według wstępnych zapowiedzi pickup Renault będzie miał czterodrzwiową kabinę z pięciomia miejscami. Zarówno wnętrze, jak i paka będą przestronne. Auto ma też przejąć wiele cech od Dacii Duster. Niewykluczone, że na niektórych rynkach, być może i w Europie, będzie oferowany właśnie pod rumuńską marką. Na razie jednak musimy poczekać do przyszłego tygodnia i oficjalnej premiery modelu. Być może wówczas dowiemy się nieco więcej na temat jego przyszłości w kontekście europejskiego rynku.

Niewykluczone również, że nowy pickup będzie korzystał z rozwiązań Nissana. W końcu Navara to jeden z liderów tego segmentu rynkowego.

Zobacz koniecznie: Wszystko o Renault
Tematy w artykule: Renault pickup

Podobne wiadomości:

Renault Captur po faceliftingu - poznaj polskie ceny

Renault Captur po faceliftingu - poznaj...

Aktualności 2017-05-09

Miejski crossover Renault przeszedł lifting i właśnie wkracza do polskich salonów. Przy tej okazji poznaliśmy oficjalny, polski cennik. Auto będzie dostępne z czterema silnikami w pięciu wersjach wyposażenia.

Renault Koleos - znamy polskie ceny

Renault Koleos - znamy polskie ceny

Aktualności 2017-04-25

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Rząd szykuje nowe prawo - to koniec Ubera?
Rząd szykuje nowe prawo - to koniec Ubera?
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad projektem nowelizacji ustawy o transporcie drogowym, w którym zamierza wprowadzić licencje dla pośredników świadczących usługi transportowe. To będzie mocny cios wymierzony w Ubera oraz tysiące niezrzeszonych kierowców.