mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Pierwsza Toyota z Europy do USA

Pierwsza Toyota z Europy do USA

Choć Toyotę Yaris można już spotkać na drogach kontynentu północnoamerykańskiego, to jednak są to egzemplarze produkowane w tamtejszych fabrykach Toyoty. Model Yaris będzie pierwszym modelem pochodzącym z Europy i eksportowanym do Ameryki Północnej.

Pierwsza Toyota z Europy do USA

W zakładach Toyota Motor Manufacturing France odbyła się ceremonia z okazji uruchomienia 6 maja br. produkcji Toyoty Yaris z silnikami benzynowymi, przeznaczonej na rynki Stanów Zjednoczonych, Kanady i Puerto Rico. Wielkość produkcji przeznaczonej na eksport wyniesie 25 tysięcy egzemplarzy rocznie. We francuskich zakładach koncernu zainwestowanych zostało kolejne 8 milionów euro, dzięki czemu możliwe było dostosowanie produkcji do potrzeb rynku północnoamerykańskiego.

Yarisy opuszczające zakłady TMMF w Valenciennes trafiają obecnie do ponad 40 krajów świata, takich jak RPA, Egipt, Kanada czy Stany Zjednoczone.

Trzecia generacja Toyoty Yaris została zaprezentowana w Europie latem 2011 roku. Rok później dołączyła do niej hybrydowa wersja napędowa. W 2012 roku, ze sprzedażą niemal 183 tys. egzemplarzy, Yaris stanowił 22% całkowitej sprzedaży Toyoty w Europie. Przy malejącym europejskim segmencie B, miejska Toyota odnotowała 27-procentowy wzrost popularności w Europie.

>>Zobacz, czy lepsza jest Toyota Yaris, czy Yaris Hybrid<<

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Toyota Yaris
Toyota Yaris
Cena podstawowa już od: 42 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-3dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Toyota Yaris Wszystko o Toyota
Tematy w artykule: Toyota USA Toyota Yaris

Podobne wiadomości:

Toyota Yaris GRMN do kupienia w internecie

Toyota Yaris GRMN do kupienia w internecie

Aktualności 2017-07-25

Toyota TJ Cruiser - oto nowy SUV

Toyota TJ Cruiser - oto nowy SUV

Aktualności 2017-06-19

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Policja podsumowuje długi weekend
Policja podsumowuje długi weekend
Kolejny długi weekend za nami. Pomimo tego, że nad bezpieczeństwem podróżujących czuwało kilka tysięcy funkcjonariuszy - statystyki nadal są przerażające.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech