mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Pikes Peak 2008 po staremu

Pikes Peak 2008 po staremu

Aktywny jako zawodnik szef działu moto-sportu w Suzuki Nobuhiro Tajima po raz trzeci z rzędu wygrał legendarny wyścig górski Pikes Peak 2008 rozgrywany w stanie Colorado. Japończykowi niestety nie udało się jednak pobić ustanowionego przez siebie rok temu rekordu trasy.

Pikes Peak 2008 po staremu
58-letni Tajima prowadząc futurystyczne i piekielnie mocne Suzuki XL-7 pokonał blisko 20-kilometrową wspinaczkę Pikes Peak w czasie 10:18.250 min. Tym samym tegorocznym wynikiem nazywany pospoliście "Monster" nie zdołał 1000-konnym bolidem zejść poniżej magicznej granicy 10 minut i nawet nie zbliżył się do swojego rekordowego czasu z przed roku, który wówczas wyniósł 10:01.140 min. Za bezkonkurencyjnym Japończykiem, na drugim i trzecim miejscu finiszowali Amerykanie, kolejno Paul Dallenbach (+42 s.) i Jimmy Olson (+86 s.)
Zobacz koniecznie: Wszystko o Suzuki
Tematy w artykule: Suzuki wyścig

Podobne wiadomości:

Piotr Dulnik nowym prezesem Suzuki Motor Poland

Piotr Dulnik nowym prezesem Suzuki Motor...

Aktualności 2017-11-20

Wyścigi wyspiarzy, niekoniecznie legalne

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.