mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Piłkarze nie chcą jeździć Chevroletami

Piłkarze nie chcą jeździć Chevroletami

Brytyjski dziennik "Dail Mail" podaje, że piłkarze Manchesteru United nie chcą korzystać z floty aut, którą dostali od swojego sponsora - Chevroleta.

Piłkarze nie chcą jeździć Chevroletami
Logo Chevroleta od tego sezonu widnieje na koszulkach piłkarzy Manchesteru United. Wcześniej amerykańska marka była oficjalnym partnerem motoryzacyjnym klubu. Dzięki temu Chevrolet dostarczył flotę 15 aut dla piłkarzy. Co ciekawe, w większości są to modele Camaro oraz najnowsza generacja Corvette'y. Piłkarze samochody do swojej dyspozycji dostali w kwietniu.

Według brytyjskiego tabloidu żaden z piłkarzy nie chce korzystać z auta dostarczonych przez amerykańskiego producenta. Zawodnicy klubu z Old Trafford wolą korzystać ze swoich prywatnych samochodów. Z jednej strony ciężko jest im się dziwić, skoro posiadają zmodyfikowane Range Rovery czy też auta pokroju Porsche 911. Z drugiej jednak strony i Camaro, i Corvette C7 to samochody wyjątkowe i szybkie.

Chevrolet, jako sponsor, w sezonie ma płacić ManU według nieoficjalnych informacji 47 mln funtów. W klubie jest jednak jedna osoba, która jeździ na co dzień autem z charakterystycznym krzyżem na masce - to trener "Diabłów", Luis van Gaal, który prywatnie jest właścicielem... Chevroleta Captivy.

Podobne wiadomości:

Master-Test: SUV-y

auto motor i sport 2014-12-18

W międzynarodowym master-teście zmierzy się 11 SUV-ów: Chevrolet Captiva, Ford Kuga, Honda CR-V, Land Rover Freelander, Mitsubishi Outlander, Nissan X-Trail, Opel Antara, Peugeot 4007, Renault Koleos, Toyota RAV4 i Volkswagen Tiguan.

Chevrolet Cruze - auto, którego w Europie brakuje

Chevrolet Cruze - auto, którego w Europie...

Premiery 2016-01-07

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Ubezpieczenie OC przypisane do kierowcy zamiast samochodu - PiS proponuje zmiany
Ubezpieczenie OC przypisane do kierowcy zamiast samochodu - PiS proponuje zmiany
Posłowie PiS mają pomysł na rewolucję w ubezpieczeniach OC. Chcą żeby w przyszłości polisa nie była przypisana do samochodu, ale do kierowcy. Dzięki temu utrata zniżek będzie dotyczyć tylko pojazdu, którym kierowca spowodował, a nie wszystkich posiadanych przez niego aut.