mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Po Rajdzie Kormoran

Po Rajdzie Kormoran

Mariusz Stec: Mieliśmy dobre tempo

Tegoroczny Rajd Kormoran okazał się mało przychylny dla Mariusza Steca i Zbyszka Gruszki. Notując bardzo dobre czasy trzech pierwszych odcinków specjalnych zespół Xeramic Motorsport zmuszony był wycofać się z dalszej rywalizacji przed ostatnim oesem dnia.

Mariusz: Niestety, awaria techniczna samochodu wyeliminowała nas z tego rajdu. Było nam podwójnie przykro – awaria już po trzech odcinkach specjalnych uniemożliwiła dalszą jazdę, a dotychczasowe czasy bardzo dobrze rokowały na ostateczny wynik. Czujemy duży niedosyt, gdyż udawało nam się nawiązać bardzo kontaktową walkę z czołówką naszej klasy. Będziemy starali się utrzymać równie wysokie tempo na następnej eliminacji - rajdzie Rzeszowskim.

Zbyszek: Świetny rajd! Bardzo długie, trudne technicznie i szybkie odcinki specjalne. Niestety muszę powiedzieć, że organizacja rajdu momentami pozostawiała wiele do życzenia. Mam nadzieję, że organizatorzy kolejnego Rajdu Kormorana, nauczeni tegorocznymi wpadkami, lepiej go zorganizują, co z pewnością bardzo ułatwi i umili start wszystkim załogom.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Jeep Wrangler od Vilner - nie taki złom
Jeep Wrangler od Vilner - nie taki złom
Kojarzycie odnogę tuningu zwaną "rat style"? Firma Vilner, która zabrała się za modyfikacje Jeepa Wranglera Unlimited, jest w tym bardzo, bardzo dobra!