mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Po Rajdzie San Remo

Po Rajdzie San Remo

11. eliminacja RSMŚ zakończona.

W niedzielę zakończyła się jedenasta eliminacja rajdowych samochodowych mistrzostw świata, rozgrywana na trasach San Remo. Zwycięzcą został Gilles Panizzi, jadący Peugeotem 206 WRC. Jest to drugie z rzędu zwycięstwo Panizziego w San Remo.

Jak większość rajdów do mistrzostw świata, tak i ta eliminacja miała wiele nieoczekiwanych zwrotów „akcji”. Od samego początku na czoło rywalizacji wysunęły się Cintroeny Xsara WRC, debiutujące w tym roku w cyklu mistrzostw. Po pierwszych odcinkach prowadził hiszpański kierowca Hesus Puras na Xsarze. Niestety na siódmym odcinku specjalnym uderzył tyłem swojej rajdówki w betonową barierkę i musiał się wycofać. Podobna „przygoda” przytrafiła się Phillipe Bugalskiemu, który na tej samej próbie zahaczył o wystający kamień. Zniszczenia były na tyle duże, że musiał zrezygnować z dalszej jazdy. Świetnie natomiast spisywał się młody Sebastian Loeb, jeżdżący do tej pory w pucharze Super 1600 Citroenem Saxo. Loebowi, jadącemu także Xsarą WRC, zabrakło jedynie 11 sekund, aby dogonić Panizziego i zajął on drugie miejsce. Jest to największy sukces młodego Francuza w dotychczasowych startach.

Nie udał się natomiast debiut Mitsubishi Lancera WRC, za sterami którego siedzieli Tommi Makinen i Fredy Loix. Czasy osiągane przez tych zawodników były grubo poniżej oczekiwań związanych z nowym autem Mitsubishi. Ostatecznie Loix uplasował się na 12 miejscu w klasyfikacji generalnej, a Makinen nie ukończył rajdu urywając koło na 15 oesie.

Do nie najlepszych zaliczy ten rajd także Colin McRae, jeżdżący Focusem WRC. Zajął on dopiero ósme miejsce, po tym jak na ósmym odcinku złapał „kapcia”. Po San Remo zrównał się w ilości zdobytych punktów z Makinenem i obaj liderują w klasyfikacji generalnej.

Drugi z kierowców Forda, Carlos Sainz, uplasował się na czwartym miejscu. Dzięki temu przeskoczył w klasyfikacji Richarda Burnsa i znajduje się na 3 pozycji w klasyfikacji generalnej.

Zupełnie nieudany natomiast był start w San Remo dla ekipy Subaru. Lider zespołu, Burns, zakończył swój występ w rajdzie już na pierwszym odcinku, wylatując z drogi. Nie dotarli do mety także Marko Martin (uderzył w mur na OS 7bis) oraz Toshiro Arai, który urwał koło w swoim Subaru na OS numer 7.

Jedynym zawodnikiem broniącym honoru zespołu był Peter Solberg, który dotarł do mety na 9. pozycji. Natomiast zespół Peugeota świętował swój największy sukces w tym sezonie. Pierwsze i trzecie miejsce zajęli właśnie zawodnicy w 206, Panizzi i Auriol, a w pierwszej 15. zameldowało się aż sześć rajdówek spod znaku lwa.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport