mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Po co zapinać pasy bezpieczeństwa?

Po co zapinać pasy bezpieczeństwa?

Ratują życie w każdym przypadku, czy też same mogą być przyczyną obrażeń? Choć o obowiązku ich zapinania pamiętamy chyba wszyscy, to nie wszyscy się do tego stosujemy. Bo i po co, skoro podjeżdżam tylko 500 metrów do najbliższego sklepu. O pasach bezpieczeństwa, konieczności ich zapinania, makabrycznych często skutkach ich niezapięcia w swoim BLOGu pisze Adam Pietrzak, lekarz i specjalista od medycyny ratunkowej.

Po co zapinać pasy bezpieczeństwa?

"Mitem jest opowiadanie o tych, którzy przeżyli dzięki temu że wypadli przez przednia szybę. Ponad 90% wywalając sobą szybę już była martwa lub za chwilę była martwa*. Innych zabijały “poduszki powietrzne” strzelające w twarz z odległości paru centymetrów (np. 60 - 80 litrów gazu rozprężonych w 0,02 - 0,03 sekundy). Spektakularnie wgniecione twarzoczaszki i złamane kręgosłupy szyjne..." - >>>czytaj dalej

 

Więcej felietonów Adama Pietrzaka i innych ekspertów motoryzacyjnych znajdziesz na www.blogkierowcy.pl

Tematy w artykule: bezpieczenstwo pasy bezpieczenstwa

Podobne wiadomości:

Obserwacja drogi - czy jej pilnujesz?

Obserwacja drogi - czy jej pilnujesz?

Bezpieczna jazda 2016-04-27

Fotelik samochodowy - jaki wybrać

Fotelik samochodowy - jaki wybrać

Bezpieczna jazda 2015-11-06

Komentuj:

~tommi 2008-01-13

Jeśli chodzi o obowiązek jazdy na światłach całą dobę, to w polskich realiach nie dość że kompletnie nic nie daje, to stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo dla pieszych. Na naszych drogach poboczami chodzi mnóstwo pieszych, teraz w tej "choince" oświetlonych aut (co trzeci ma źle ustawione światła i oślepia) są mniej widoczni. Dlatego nie dość że światła nic nie dały to jeszcze mogą przyczynić się do tragedii z udziałem pieszych.

~tommi 2008-01-12

Mic > aleś pojechał aż miło poczytać :) Nie wiem skąd masz takie durne pomysły. W formule 1 czy rajdach może też powinno się jeździć bez pasów, bo jest ryzyko dachowania. Ciekawe jakby wyglądałby np; finał koszmarnego wypadku z udziałem Kubicy w Kanadzie przy chwilowym przeciążeniu 74g, aż strach pomyśleć. Widać nie poznałeś jeszcze piekielnej i destrukcyjnej siły g. ,bo wtedy w ułamku sekundy zrozumiałbyś celowość zapinania pasów. Ale życzę Ci abyś nigdy tego nie poznał na sobie...

~gil 2008-01-12

Dodajmy, że wycofując ten DURNOWATY przepis kraje te kierowały się nie tylko brakiem wpływu na poprawę bezpieczeństwa, ale przede wszystkim OCHRONĄ ŚRODOWISKA. Nam zaś cały czas nadal się wmawia, że silniki obciążone dodatkowymi odbiornikami prądu - ŚWIATŁAMI - nie palą prawie nic więcej. Zwróćcie uwagę na to PRAWIE - bo jak mówi jakaś reklama PRAWIE robi wielką różnicę. I ROBI - wiedzą o tym coraz lepiej mieszkańcy miast, gdzie codzienną normą są korki i TONY paliwa spalonego w nich niepotrzebnie i bez celu.

~gil 2008-01-12

Bo rzecz w tym drodzy rozmówcy, że sama jazda bez pasów jeszcze nikogo nie uczyniła ofiarą i nie zabiła, a już na pewno nie uczyniła nic złego osobom postronnym. I proszę te fakty brać pod uwagę, a nie dawać sobą manipulować, tak jak to czyniły media przed wprowadzeniem obowiązku jazdy na światłach - po czym już po roku okazało się, że TA CAŁA JAZDA NA ŚWIATŁACH nic nie poprawiła, a wręcz pogorszyła. Dodajmy jeszcze tony paliwa spalonego dodatkowo w korkach. Z tego wszystkiego zadali sobie sprawę np. AUSTRIACY, którzy wycofali przepis o obowiązku jazdy na światłach, tak zresztą jak SŁOWACJA.

~gil 2008-01-12

Ale ostatecznie po to żyjemy w państwie solidarnym i jak Tobie się coś takiego przytrafi to koszty poniosę ja.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport