mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Polacy powalczą w piekle

Polacy powalczą w piekle

Na naszym globie nie ma drugiej takiej imprezy, drugiego takiego wyzwania, z którym może zmierzyć się śmiertelnik mówiący o sobie, że w żyłach ma benzynę zamiast krwi. Rajd Dakar to legenda, która przeraża wielu i podnieca wszystkich. Każdego roku Dakar przyciąga kierowców z całego świata. W tym roku na starcie zobaczymy aż 18 Polaków.

Polacy powalczą w piekle
Rajd Dakar swoją historię rozpoczyna od roku 1977, kiedy to francuski motocyklista Thierry Sabine zabłądził na libijskiej pustyni podczas rajdu Abidżan-Nicea. To właśnie wtedy Sabine miał wpaść na pomysł organizacji rajdu w piaszczystej scenerii. Sam pomysłodawca zginął w 1986 roku w katastrofie helikoptera podczas trwania rajdu.

Na samym początku trasa Rajdu biegła od startu w Paryżu, do mety w Senegalu w miejscowości Dakar. Rajd zmieniał się jednak wielokrotnie głównie przez zawirowania polityczne. Początek XXI wieku, a konkretnie rok 2001, to ostatnia edycja ze startem w Paryżu. Przełomowym rokiem okazał się 2008, kiedy to organizatorzy odwołali Rajd Lizbona - Dakar z powodu zagrożenia terrorystycznego. Rok później organizatorzy postanowili napisać kolejny ważny rozdział w historii "pustynnej rywalizacji", kiedy to przenieśli rajd poza Europę i Afrykę. Od 2009 to Argentyna i Chile biorą Dakar na swoje barki. W tegorocznej edycji trasa rajdu będzie również przebiegać przez Boliwię.

Dakar 2014 to również wyjątkowa edycja tej imprezy dla Polski. W niedzielę na starcie pojawi się aż 18 Polaków. Mimo że startują w różnych zespołach, to wszyscy pojadą pod jednym wspólnym szyldem Poland National Team, czyli Reprezentacji Polski w Rajdach Terenowych.  

Kapitanem Poland National Team i jednym z pomysłodawców projektu jest quadowiec Rafał Sonik, który w 2009 roku debiutował w Dakarze i od razu zajął w nim 3. miejsce w kategorii quadów. Wyczyn ten w 2011 roku powtórzył Łukasz Łaskawiec, którego w tym roku zabraknie jednak na starcie Rajdu Dakar.

Wszyscy kibice duże nadzieje pokładają w Jakubie Przygońskim, jedynym reprezentantem naszego kraju jadącym motocyklem. Polak na pewno będzie chciał poprawić swoją zeszłoroczną 8. lokatę, ale jak sam powtarza, łatwo nie będzie. W tegorocznej edycji odcinki są długie, określane jako maratońskie i to te będą największym wyzwaniem dla kierowców jednośladów.

Jeśli jesteśmy przy motocyklistach, to należy podkreślić dwa nazwiska - Czachor i Dąbrowski. Obaj, do tej pory najbardziej doświadczeni w startach na Dakarze, w 2014 roku postawili sobie wyzwanie wspólnej walki w kategorii samochodów. Marek Dąbrowski zasiądzie za kierownicą Toyoty przygotowanej przez Overdrive Racing, natomiast Jacek Czachor weźmie na siebie brzemię pilota. Obaj panowie śmieją się, że przeżywają swój drugi debiut na Dakarze.

Polacy w Dakarze jadą również w kategorii ciężarówek. Pierwsza załoga atakująca trasy Dakaru użyje do tego ciężarówki MAN. Z numerem 544 wystartują Robert Jachacy, Paweł Grot i Grzegorz Baran. W drugiej ciężarówce pojedzie Robert Szustkowski i Jarosław Kazberuk. Razem z nimi miał jechać Robin Szustkowski, ale kontuzja, której nabawił się podczas treningu wysokogórskiego, zmusiła go do wycofania się z Dakaru. Jego miejsce zastąpi Maciej Marton. Ciężarówką Iveco będzie jako mechanik jechał Darek Rodewald, który w zeszłym roku jako jedyny Polak wygrał Dakar startując wspólnie z Holendrem Gerardem de Rooyem i Belgiem Tomem Colsoulem w kategorii ciężarówek.

Overdrive przygotował również Toyotę Hilux wyposażoną w 8-cylindrowy silnik o mocy 370 KM dla "Orła z Wisły". Adam Małysz po raz kolejny wystartuje w parze z Rafałem Martonem. W zeszłym roku załoga Rajd ukończyła na 15. miejscu. Pod koniec listopada na konferencji prasowej Małysz tonował nastroje na temat wyniku, ale można być pewnym, że były skoczek narciarski celuje w pierwszą dziesiątkę na mecie. Nowy Hilux śmiało może mu w tym pomóc. Obok załogi Małysz/Marton, Dąbrowski/Czachor samochodami w tegorocznej edycji wystartuje Piotr Beaupre i Jacek Lisicki oraz Grzegorz Czarnecki i Bartłomiej Boba.
foto. Hołowczyc Management
„Czuję się wyjątkowo dobrze przygotowany do startu w tym morderczym maratonie. Mam za sobą bardzo intensywny sezon startów oraz dobrze przepracowany okres przygotowawczy do Dakaru. Czuję w sobie moc, energię i motywację do walki. Nasz samochód też jest doskonale przygotowany do startu. To ulepszona wersja ubiegłorocznego modelu, zupełnie nowy egzemplarz, do tego pomalowany na biało-czerwono, co odbieram jako dobrą monetę… Z pewnością można nim wygrać Dakar, ale tym razem nie będę składać takich deklaracji”,  powiedział Krzysztof Hołowczyc. Dla niego to dziewiąty start w Dakarze. Jego najlepszy wynik to piąte miejsce zdobyte w 2009 i 2011 roku. W ubiegłej edycji po feralnym zjeździe z wydmy doznał kontuzji pleców i musiał wycofać się z rywalizacji. W 2014 "Hołek" pojedzie z nowym pilotem Rosjaninem Konstantinem Żilcowem, który rok temu, wspierając Leonida Novitskiego, stanął na najniższym podium Dakaru.

Krzysztof Hołowczyc reprezentuje barwy Lotto Team i Monster Energy X-Raid Team. „Potworne” barwy reprezentuje również Nani Roma, Nasser Al-Attiyah oraz wielokrotny zwycięzca Dakaru Stephane Peterhansel. To oni będą największymi rywalami Krzysztofa Hołowczyca. Olsztynianin sezon 2013 zakończył idealnie, zdobywając Puchar Świata w Rajdach Cross Country, podkreśla jednak że wcale to nie oznacza, że wygra Dakar. "Wiem, że jestem w dobrej formie i  marzę o tym, by przejechać trasę dobrze i bez przygód. Nie skupiam się na tym, które miejsce mogę zająć, choć wierzę, że stać mnie na podium. Będę też miał dodatkowe zadanie związane z dakarowym debiutem Martina Kaczmarskiego, mojego ucznia w programie „Mistrz i Uczeń”, wspieranym przez Lotto. Pojedziemy takimi samymi samochodami, obsługiwanymi przez ten sam znakomity zespół X-raid. Martin pokazał już w minionym sezonie, że stać go na wiele, a ja chciałbym go przeprowadzić przez Dakar aż do samej mety, dzieląc się z nim moim wieloletnim doświadczeniem. Mam nadzieję, że obaj wrócimy z tarczami!” – dodał na kilka dni przed startem Krzysztof Hołowczyc.

Dla Martina Kaczmarskiego Dakar 2014 będzie przede wszystkim nauką. Prawda jest taka, że każdy debiutant chciałby uczyć się Dakaru będąc członkiem takiego zespołu jak Monster Energy X-Raid Team i startując za kierownicą najlepszego auta jakim jest Mini All4Racing. Wcześniej ucząc się rajdów terenowych Martin startował z Bartłomiejem Bobą. W niedziele obok protegowanego Hołowczyca na fotelu pilota zasiądzie Portugalczyk Filipe Palmeiro.

Mówią, że Dakar oddziela chłopców od mężczyzn, że jeśli nie podejdziesz z dużym szacunkiem do niego to zagryzie cię, strawi i wypluje na środku pustyni, w miejscu, gdzie nawet padlinożerny kondor nie będzie chciał żerować na tobie. Dakar nie oszczędza nikogo, to nie jest zabawa, czy wycieczka klasowa. To mordercza próba, dla kierowców, mechaników, pojazdów, organizatorów, kibiców i wszystkich, którzy w jakiś nawet najmniejszy sposób są związani z tym Rajdem. To droga przez piekło, droga do bram nieba, w którym chwała zwycięzców trwa wiecznie.

Rajd Dakar 2014
05.01 Rosario (Argentyna) - San Luis (Argentyna)
6.01 San Luis (Argentyna) - San Rafael (Argentyna)
7.01 San Rafael (Argentyna) - San Juan (Argentyna)
8.01 San Juan (Argentyna) - Chilecito (Argentyna)
9.01 Chilecito (Argentyna) - Tucuman (Argentyna)
10.01 Tucuman (Argentyna) - Salta (Argentyna)
11.01 dzień odpoczynku
12.01 Salta (Argentyna) - Uyuni (Boliwia)
13.01 Uyuni (Boliwia) - Calama (Chile)
14.01 Calama (Chile) - Iquique (Chile)
15.01 Iquique (Chile) - Antofagasta (Chile)
16.01 Antofagasta (Chile) - El Salvador (Chile)
17.01 El Salvador (Chile) - La Serena (Chile)
18.01 La Serena (Chile) - Valparaiso (Chile)

Podobne wiadomości:

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Adam Małysz ambasadorem marki Mini

Aktualności 2015-06-24

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Aktualności 2015-03-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport