mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Polacy w pierwszej 10. Rajdu Tunezji

Polacy w pierwszej 10. Rajdu Tunezji

Zwycięzcą Rajdu Tunezji 2004, który był pierwszą rundą cyklu Mistrzostw Świata FIM i Pucharu Świata FIA 2004, w kategorii motocykli został ubiegłoroczny Mistrz Świata - Francuz Cyril Despres (KTM). W kategorii samochodów na mecie triumfował, jego rodak Stephane Petrhansel (Mitsubishi).

Polacy w pierwszej 10. Rajdu Tunezji

Polski motocyklista Jacek Czachor ukończył pierwsze w tym sezonie zawody na 9. miejscu. Niewiele brakowało, a ostatniego dnia straciłby tą pozycję, zaliczył bowiem groźny wypadek.  „Cieszę się, że jestem na mecie, chociaż niewiele brakowało, żebym został dziś na pustyni. W pewnym momencie zobaczyłem twardą muldę. Hamowałem akurat z pełnej prędkości, grubo ponad 100 km/h. Podbiło mi motocykl, który uderzył mocno o ziemię. Pogięła się nawigacja i tylna część ramy, pozdzierana jest cała prawa strona. Miałem dużo szczęścia, bo jeszcze nigdy przedtem nie upadłem przy tak dużej  prędkości!"- powiedział na mecie kapitan Orlen Team. „Ledwo dojechałem do mety ostatniego odcinka, więc bardzo się cieszę z końcowego wyniku. Od najlepszych dzieli mnie jednak sporo” – dodał Jacek. Polski motocyklista  osiągnął i tak niezły wynik w rajdzie, uważanym za jeden z najtrudniejszych w tym sezonie, na starcie pojawiła się bowiem cała czołówka z Dakaru 2004.

Do końca zawodów o jak najlepszy wynik walczyli też Łukasz Komornicki i Rafał Marton. Ich Mitsubishi Pajero było świetnie przygotowane do startu, ale nie ustrzegli się kłopotów na trasie. Podczas niedzielnego etapu Martonowi skleiły się dwie kartki w książce drogowej i Polacy pojechali złą drogą. Efektem tego było zakopanie się na wydmie, a potem urwanie półośki. – „Modliliśmy się, żeby przebrnąć jakoś przez wydmy” - powiedział  Komornicki.

Ostatni etap Rajdu Tunezji  Polacy pokonali na 7. pozycji i utrzymali 7. miejsce w klasyfikacji generalnej. Po przyjeździe na metę powiedzieli - „Zepsuł się nam most już 5 km po starcie do ostatniego odcinka specjalnego. Jazda naszym autem bez przedniego napędu to był dramat! Nie do końca jestem zadowolony z wyniku. W naszym zasięgu było najniższe miejsce na podium” - przyznał Marton.

Łukasz Komornicki dodał -  „Oczywiście cieszymy się z osiągnięcia mety. Zwłaszcza, że w tym roku jechaliśmy dużo szybciej niż podczas ostatniej edycji tego rajdu. Szkoda tego straconego czasu - 3. albo 4. miejsce było jak najbardziej w naszym zasięgu. Czuję, że jeździmy coraz szybciej, musimy teraz wyciągnąć wnioski z popełnionych w Tunezji błędów."


Klasyfikacja generalna Rajdu Tunezji
Motocykle:
1. Cyril Despres FRA (KTM) 21h43’40
2. Marc Coma ESP (KTM) 00h03’18
3. Richard Sainct FRA (KTM) 00h17’27
4. Isidre Esteve Pujol ESP (KTM) 00h24’17
5. Alfie Cox AFS (KTM) 00h37’20

9. Jacek Czachor POL (KTM) 01h55’17

Samochody:
1. Stephane Peterhansel FRA (Mitsubishi) 21h02’49
2. Khalifa Almutaiwei UAE (BMW) 01h14’13
3. Stephane Henrard BEL (Volkswagen) 01h37’17
4. Jose-Luis Monterde ESP (Mitsubishi) 02h30’24
5. Georges Lansac FRAU (Pro-Truck) 02h41’41
...
7. Łukasz Komornicki POL (Mitsubishi) 02h56’02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport