mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Polak pobił rekord świata w jeździe driftem

Polak pobił rekord świata w jeździe driftem

Z zawrotną prędkością 217,97 km/h Kuba Przygoński, zawodnik Orlen Team, ustanowił światowy rekord Guinnessa prędkości jazdy w drifcie! Do pobicia poprzedniego rekordu (183,33 km/h) w jeździe bokiem doszło na dawnym lotnisku wojskowym w Białej Podlaskiej.

Polak pobił rekord świata w jeździe driftem
Kuba Przygoński, jeden z najbardziej utalentowanych polskich rajdowców, choć znany do tej pory głównie ze startów w rajdach motocyklowych, rekord Guinnessa ustanowił za kierownicą Toyoty GT86 o monstrualnej mocy 1068 KM. Auto zostało specjalnie zbudowane nie tylko z przeznaczeniem do startu w zawodach, ale także na potrzeby ekstremalnej jazdy driftingowej. Zawodnik Orlen Team na odcinku 1000 m osiągnął średnią prędkość 217,97 kilometrów na godzinę, wchodząc w poślizg pod maksymalnym kątem 49 stopni. Parametry prędkości i kąt wychylenia samochodu były rejestrowane przez specjalnie zainstalowane wewnątrz urządzenie (tzw. driftbox), będące driftową czarną skrzynką. Nad prawidłowym przebiegiem próby czuwał przedstawiciel Guinness World Record.

- Jestem niezmiernie szczęśliwy, że udało mi się osiągnąć założony cel i pobić poprzedni rekord aż o ponad 34 km/h. – powiedział Kuba Przygoński po udanym przejeździe – Wiedziałem, że zarówno ja, jak i samochód jesteśmy dobrze przygotowani, jednak na sukces takiej próby składa się także wiele innych trudnych do przewidzenia czynników. Przez ostatnie dni warunki pogodowe były niekorzystne, ale szczęśliwie dzisiaj aura nam dopisała.

Poprzedni rekord (183,33 km/h) został ustanowiony 5 czerwca 2013 przez Niemca Alexa Graefta i oficjalnie został ujawniony dopiero w ostatnich dniach.   

Bicie rekordu Guinnessa poprzedził niecodzienny wyścig samolotu odrzutowego z samochodem. Kuba Przygoński w Toyocie GT86 zmierzył się w pojedynku z płk. pil. Jerzym Leniem w samolocie odrzutowym TS-11 Iskra. Po przejechaniu ponad 1200 m jako pierwsza linię mety osiągnęła Toyota GT86 z prędkością 250 km/h, nieznacznie wyprzedzając TS-11 Iskrę, która zanotowała prędkość 233 km/h.

Dawne lotnisko wojskowe w Białej Podlaskiej było jednym z niewielu miejsc w Polsce, które spełniało wymagania niezbędne do podjęcia próby pobicia rekordu prędkości jazdy w drifcie. Długi na ponad 3 km i szeroki na 60 m pas startowy zapewnił bezpieczną przestrzeń do rozpędzenia samochodu i uzyskania odpowiedniego kąta wychylenia pojazdu w poślizgu. Zgodnie z zasadami bicia rekordu Guinnessa kierowca musi wprowadzić auto w drift i przejechać odcinek pomiarowy o długości 50 metrów samochodem wychylonym o minimum 30 stopni.

Podobne wiadomości:

„Drift mode” w Mercedesach AMG

„Drift mode” w Mercedesach AMG

Technika 2016-10-06

Oszczędny Volkswagen Golf TDI bije Rekord Guinnessa

Oszczędny Volkswagen Golf TDI bije Rekord...

Aktualności 2015-07-09

Komentuj:

~Kondziu 2013-09-13

Pewnie nauczył się tego na Kursie driftu :D

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wielkie stolice zakażą Diesli
Wielkie stolice zakażą Diesli
Paryż, Madryt, Ateny i Meksyk będą pierwszymi metropoliami, które zabronią wjazdu samochodom z silnikami Diesla. To efekt szczytu C40, gdzie przedstawiciele największych miast z całego świata dyskutowali na temat zmian klimatycznych i zanieczyszczenia powietrza.