mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Półfinał konkursu West Race Day rozstrzygnięty

Półfinał konkursu West Race Day rozstrzygnięty

Dwudziestosześciolatek z Legnicy, Seweryn Kubacki, ma szansę zostać pierwszym Polakiem, który zasiądzie za kierownicą bolidu Formuły 1.

Półfinał konkursu West Race Day rozstrzygnięty

25 lipca wygrał półfinał konkursu West Race Day na torze Test&Training w Melk pod Wiedniem i będzie reprezentować Polskę w międzynarodowym finale w Brnie, gdzie stanie do walki o główną nagrodę – poprowadzenie bolidu F1 zespołu West McLaren Mercedes.

"Jest, jest, jest! Ale ekstra! Super! – to były pierwsze słowa Seweryna Kubackiego po ogłoszeniu wyników. Nie spodziewałem się tego zwycięstwa. Ogromnie się cieszę! Chociaż wiem, że w finale będzie ciężko, to jednak będę walczyć i dam z siebie wszystko". Drugie miejsce zajął Marcin Pawlak z Rzeszowa, a trzecie Bartosz Żółtak z Wrocławia. 

O miejsce w finale walczyło 16 osób z całej Polski. Zwycięzca został wyłoniony po czterech konkurencjach konkursowych prowadzonych przez instruktorów i kierowców rajdowych: Saschy Bertha i Toma Schwistera. Swój sukces Seweryn w głównej mierze zawdzięcza niesamowitemu spokojowi i temu, że potrafił opanować stres. To zaważyło na wynikach. Seweryn jeździł równo, dobrze zaliczał poszczególne konkurencje – mówili instruktorzy.

Pierwszą z konkurencji była jazda na czas na trolejach. Zadanie zawodników polegało na przejechaniu wyznaczonej pachołkami trasy w jak najkrótszym czasie. Samochód wyposażony w troleje przejawia tendencję do nadsterowności i imituje sytuację poślizgu. Trzeba więc szybko kręcić kierownicą tak żeby auto zmieściło się między pachołkami i tak żeby nie potrącić żadnego z nich. Drugą konkurencją był slalom na czas po trasie o zmiennej przyczepności. Trzeba było bardzo uważać żeby nie utracić kontroli nad samochodem. A o to było łatwo, ponieważ część trasy była mokra – opowiadali półfinaliści. Trzecia konkurencja polegała na przejechaniu dwóch okrążeń w jak najbardziej zbliżonym czasie, nie dłuższym jednak niż 2 minuty. To było najtrudniejsze zadanie. Z jednej strony trzeba było bardzo uważać na prędkość, z drugiej, natomiast nie można było jechać zbyt wolno.

Największe emocje wywołała ostatnia konkurencja prowadzona na płycie poślizgowej. Zadaniem półfinalistów było wyprowadzenie samochodu z poślizgu w taki sposób, aby nie strącić ustawionych na płycie pachołków i nie utracić kontroli nad autem (każdy samochód miał wyłączony system ESP). W tej konkurencji liczyło się szybkie kręcenie kierownicą, umiejętne używanie hamulca i przede wszystkim opanowanie. Niewielu osobom udało się zaliczyć to zadanie – mówili instruktorzy.

Czterodniowy finał konkursu West Race Day odbędzie się 2 - 5 września w Brnie. Seweryn Kubacki zmierzy się z konkurencją przedstawicieli z pięciu krajów. Po treningu prowadzonym przez kierowców West McLaren Mercedes kandydaci staną do walki o główną nagrodę. Zwycięzca zasiądzie za kierownicą bolidu zespołu i odbierze puchar z rąk jednego z kierowców zespołu.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport