mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Polska z licencją na pojazdy wojskowe Rosomak

Polska z licencją na pojazdy wojskowe Rosomak

- Dzięki zaangażowaniu przedstawicieli MG oraz MON udało się wynegocjować m.in. 10-letnią licencję na produkcję i sprzedaż pojazdów Rosomak oraz prawo do ich modyfikacji i modernizacji w Polsce na kolejne 40 lat – powiedział wicepremier, minister gospodarki Janusz Piechociński podczas wizyty w Wojskowych Zakładach Mechanicznych S.A. (WZM S.A.) w Siemianowicach Śląskich.

Wicepremier Piechociński podkreślił, że dzięki podpisaniu Specyfikacji Offsetowych między ministrem gospodarki a Patrią Land Services OY, ogromne korzyści odniesie przede wszystkim Zakład w Siemianowicach Śląskich. – Na konkurencyjności zyskają towary tam wytwarzane, zwiększy się też potencjał produkcyjny spółki i utrzymane zostaną dotychczasowe miejsca pracy – wymienił.

Wicepremier przypomniał, że zgodnie z umową offsetową Patria Land Services OY przekaże WZM nowoczesną technologię Life Cycle Support (LCS) przeznaczoną dla pojazdów Rosomak – Pozwoli to świadczyć usługi serwisowe na najwyższym, światowym poziomie – wyjaśnił szef resortu gospodarki. Dodał także, że umowa daje możliwości kontynuacji działań eksportowych na rynkach takich jak Angola czy Indie.

Umowy biznesowe zawarte w ramach Zobowiązań Offsetowych, gwarantują również WZM S.A. nieodpłatną licencję na 40 lat na konserwację, naprawy i remonty wszystkich wersji pojazdów Rosomak. Modernizacje wykonane przez zakłady w Siemianowicach Śląskich będą podlegać bezpłatnej weryfikacji technicznej ekspertów Patrii przez następne 10 lat.
Tematy w artykule: samochody wojskowe

Podobne wiadomości:

Autobusy Scania dla polskiego wojska

Autobusy Scania dla polskiego wojska

Aktualności 2013-06-17

Żółte znaki na drogach - o co chodzi?

Żółte znaki na drogach - o co chodzi?

Finanse i prawo 2018-05-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.