mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Porsche na pole position w Le Mans

Porsche na pole position w Le Mans

Wczoraj późnym wieczorem zakończyły się kwalifikacje do najbardziej emocjonującego wyścigu sezonu - 24 h Le Mans. Pierwsza trójka na starcie to prototypy z Zuffenhausen.

Porsche na pole position w Le Mans
Dumas, Jani i Lieb to załoga prototypowego Porsche 919 Hybrid numer 18, która stanie jutro o godzinie 15.00 na starcie 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Mało tego w środę, podczas pierwszej sesji kwalifikacyjnej Neel Jani za kierownicą Porsche #18 wykręcił rekordowy czas toru Circuit de la Sarthe. Obecny rekord Szwajcara to 3 minuty i 16,887 sekund.

Drugie miejsce na starcie wywalczyło Porsche #17 z Timo Bernhardem, Markiem Weberem oraz Brendonem Hartley'em na pokładzie. Trzecia pozycja została zdobyta przez ostatnie Porsche LMP1 - Nico Hülkenbergm, Earl Bamber oraz Nick Tandy. Za prototypami Porsche na starcie ustawią się trzy samochody Audi, kolejno #08, #07 i #09.



W kwestii wyścigu długodystansowego kwalifikacje są jednym z kilku czynników składających się na ostateczny wynik w wyścigu. Dlatego dla zespołu z Japonii jeszcze nie wszystko stracone. Trzy prototypy Toyoty staną na starcie tuż za bolidami Porsche i Audi, na miejscach  7.,8. i 9.  Na tor Le Mans wraca Nissan z bardzo radykalną konstrukcją bolidu. W kwalifikacjach najlepiej wypadł zespół startujący GT-R LM Nismo z numerem 22, który wystartuje z 12 pola. Pozostałe dwa GT-R LM Nismo rozpoczną wyścig z pozycji 13. I 15.. Wczorajsze kwalifikacje nie będą również udanym debiutem dla Kuby Giermaziaka, który reprezentuje barwy zespołu JMW Motorsport. Ferrari 458 Italia GT2 #66 stanie na 53. pole startowym.

Podobne wiadomości:

Toyota Yaris o mocy 210 KM

Toyota Yaris o mocy 210 KM

Aktualności 2017-01-12

Nowa Toyota Camry debiutuje w Detroit

Nowa Toyota Camry debiutuje w Detroit

Premiery 2017-01-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Brytyjskie źródła donoszą, powołując się na szefa europejskiego oddziału Lexusa, że już za cztery lata japoński producent zaoferuje klientom samochody elektryczne zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi.