mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Porsche przejmuje Volkswagena

Porsche przejmuje Volkswagena

Kilkadziesiąt razy mniejsze - patrząc na liczbę zatrudnionych osób czy też udział w rynku - Porsche już wkrótce może stać się większościowym udziałowcem koncernu Volkswagen. Zielone światło dla producenta głównie sportowych modeli na przejęcie firmy rodem z Wolfsburga udzieliła właśnie Komisja Europejska.

Porsche przejmuje Volkswagena
Branża motoryzacyjna co jakiś czas zaskakuje spektakularnymi fuzjami czy też rozwodami. Ostatnio głośno było głównie o rozpadzie koncernu DaimlerChrysler, choć nie mniej szumu wywołał zakup przez indyjski koncern Tata Motors od Forda dwóch marek - Jaguara i Land Rovera. Patrząc właśnie poprzez kłopoty finansowe głównie amerykańskich gigantów motoryzacyjnych wydawało się, że w najbliższym czasie głośniej będzie o sprzedaży kolejnych marek samochodowych przez duże koncerny niż o koncentracji większej liczby marek. Tymczasem zanosi się na coś niemal zupełnie odwrotnego. Stosunkowo niewielki koncern, jakim jest Porsche, jeden z nielicznych, który jak dotąd nie był w związku z żadną inną marką, przejmie jednego z największych graczy na rynku motoryzacyjnym - Volkswagena. Do grupy Volkswagena należy obecnie aż siedem marek - poza Volkswagenem, również Audi, Skoda, Seat, Bentley Lamborghini i Bugatti.

Początek procesu przejmowania Volkswagena przez Porsche sięga 2005 roku, kiedy to producent ze Stuttgartu stał się posiadaczem pierwszych akcji VW. Obecnie w rękach Porsche znajduje się 31-procentowy pakiet akcji, a w marcu br. rada nadzorcza Porsche zgodziła się na przejęcie większościowego pakietu i inwestycje rzędu 10 mld euro. Już 2 września sfinalizowana ma zostać umowa nabycia przez Porsche kolejnych 4,92 procent akcji, które de facto zapewnią Porsche większość podczas głosowań na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy. Zaś jesienią nastąpić ma faktyczne przejęcie ponad 50 procent.

Drugim co do wielkości akcjonariuszem największego europejskiego koncernu motoryzacyjnego pozostaje wciąż land Dolnej Saksonii, posiadając nieco ponad 20 procent głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. W marcu zadeklarował, że utrzyma swoje udziały i będzie odgrywał aktywną rolę jako partner Porsche.

Aby jednak mogło dojść do przejęcia Volkswagena przez Porsche, konieczne było uzyskanie zgody różnych instytucji, które stoją na straży wolnej konkurencji na rynku motoryzacyjnym. W ubiegłym tygodniu zapaliło się chyba najważniejsze zielone światło dla tego przejęcia - swoją zgodę wyraziła Komisja Europejska. - Taka transakcja nie stanowi poważnego zagrożenia dla konkurencji na rynku motoryzacyjnym - poinformowała w środę KE.

Jednak w sumie potrzebnych jest aż 20 takich decyzji urzędów antymonopolowych na różnych rynkach, gdzie obecne są oba koncerny. Jak do tej pory, poza Komisją Europejską i rynkiem Unii Europejskiej, zgodę na przejęcie Volkswagena Porsche uzyskało już także w Stanach Zjednoczonych, Australii, Brazylii, Meksyku, Izraelu, Rosji oraz na Ukrainie. Szacuje się, iż do października Porsche uzyska pozostałe niezbędne zgody.

Z pewnością spory wpływ na takie decyzje ma długoletnia już współpraca obu koncernów, czego owocem są m.in. stworzone razem SUVy Porsche Cayenne i Volkswagen Touareg. Również wspólne działanie na polu części zamiennych nie stwarza według Komisji żadnego zagrożenia dla wolnej konkurencji.

Co w rzeczywistości może przynieść faktyczne przejęcie Volkswagena przez Porsche? Wydaje się, że klientów nie czekają żadne nieprzyjemne niespodzianki. Porsche to przede wszystkim sportowe modele, z kolei w gamie modelowej marek należących do Volkswagen Group dominują auta osobowe oraz dostawcze a nachodzenie na siebie niektórych segmentów jest niewielkie

Z pewnością proces przejmowania Volkswagena wywoła jeszcze sporo emocji i kontrowersji, głównie w samych Niemczech. Jednak dotyczyć one będą raczej sporów o sprawy organizacyjne, w tym o faktyczne posiadanie władzy. Drugim tematem sporów powinna być nowelizacja tzw. "prawa Volkswagena". Według tej ustawy posiadanie minimum 20 procent głosów, czyli tyle ile posiada aktualnie land Dolnej Saksonii, daje prawo do veta w najważniejszych kwestiach. A to budzi sprzeciw Porsche, które zarzuca ustawie niezgodność z prawem wspólnotowym, gdzie zwyczajowo takie prawo daje dopiero posiadanie 25 proc. głosów. Komisja Europejska już wszczęła postępowanie mające wyjaśnić, czy znowelizowana ustawa jest zgodne z prawem Wspólnoty Europejskiej.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Porsche Wszystko o Volkswagen
Tematy w artykule: Volkswagen Porsche

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

~man 2008-08-17

"Aneks"-aleś chłopie napisał masło maślane i nie wiadomo po co?

~Aneks 2008-07-30

Są lepsze Diesle od TDI wśród popularnych marek: Niektóre jednostki Forda, Hondy, Opla i Mazdy są lepsze od TDI. Ale fakt, że TDI należą do najlepszych.

~alex 2008-07-29

niech juz lepiej tego VW przejmie Porsche niż ta indyjska Tata

~cichy75 2008-07-29

Ale są dobrze poinformowani. Wiedzą we wtorek co Unia zrobi w środę.

~zmac 2008-07-29

Jak by Porsche chciało, to już dawno by diesla zrobili. Poza tym TDi wcale nie są najlepszymi jednostkami wysokoprężnymi. Za to z tekstu wynika, że Lambirghini i Bugatti nie są sportowymi markami.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport