mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Porsche przejmuje Volkswagena w Polsce

Porsche przejmuje Volkswagena w Polsce

KPI Polska, oficjalne importer aut marki Porsche na polskim rynku, nabyła 100 proc. udziałów Grupy Magro International, prowadzącej sprzedaż detaliczną samochodów osobowych i użytkowych różnym marek Grupy Volkswagena, a także prowadzące serwisy tych marek.

Funkcję prezesa zarządu GMI będzie pełnił Mariusz Nowak, który nadal będzie piastował również stanowisko członka zarządu ds. finansowych KPI Polska. Obecni członkowie zarządu Magro złożyli rezygnacje z pełnienia swoich funkcji.

Grupa Magro International jest przedstawicielem marki Volkswagen w Polsce od 1998 roku. Pierwszy salon niemieckiej marki spółka otworzyła w Rybniku, od tego czasu szybko rozwija się na rynku motoryzacyjnym. W kolejnych latach Magro otworzyła nowe salony w Tychach, Sosnowcu i Świętochłowicach oraz salon Audi w Rybniku i Sosnowcu. Ponadto Magro prowadzi działalność związaną z marką Skoda w Krakowie, Rudzie Śląskiej i Rybniku, a także salon Suzuki w Zabrzu. Magro International zajęła 6. pozycję w rankingu największych dilerów w Polsce za wyniki sprzedaży osiągniętę w 2010 roku. Obecnie Grupa Magro International zatrudnia ponad 400 pracowników.

KPI Polska obsługuje cały łańcuch dostaw związany z importem marek Volkswagen, Audi, Bentley i Porsche w Polsce. Działalność obejmuje także dilerów w ważnych ze strategicznego punktu widzenia miastach jak Warszawa, Poznań, Kraków oraz aglomeracja śląska. KPI Polska zatrudnia ok. 1300 osób.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich salonach

Volkswagen Tiguan Allspace już w polskich...

Aktualności 2017-09-18

Zbuduj sobie Campera

auto motor i sport 0000-00-00

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.