mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Przyszłość należy do małych aut

Przyszłość należy do małych aut

Historia lubi się powtarzać, w czasach PRL-u mały Fiat 126p zmotoryzował Polskę, a obecnie niewielkie samochody, nie tylko włoskiego pochodzenia biją rekordy popularności. Tendencję tę widać nie tylko w naszym kraju, powoli małe auta zdobywają nawet serca mieszkańców Ameryki, gdzie do niedawna królowały wielkie krążowniki szos z silnikami V8.

Przyszłość należy do małych aut
Czy można zaryzykować stwierdzenie, że w przyszłości rynek motoryzacyjny zostanie zdominowany przez niewielkie, ekonomiczne auta? Obrońcy „prawdziwych” samochodów, dużych, wygodnych i paliwożernych nie dopuszczają takiej myśli, jednak w ostatnich latach widać wyraźnie, że dosyć dynamicznie wzrasta sprzedaż samochodów z segmentów A i B. Biorąc pod uwagę wzrosty cen paliw, a także tendencję do zmniejszania ich zużycia oraz zmniejszania emisji CO2, wkrótce na ulicach może pojawić się o wiele więcej typowo miejskich samochodów.

W Polsce pojęcie małe auto od wielu lat kojarzy się przede wszystkim z popularnym Maluchem. W czasach PRL-u to auto w zasadzie zmotoryzowało nasz kraj, a każdy kierowca marzył o nowym Fiacie. Przez te lata wiele się jednak zmieniło, nowoczesne samochody z segmentów A i B nie są już tak toporne (co jednak ułatwiało naprawę) i paliwożerne (Maluch przy pojemności 650 ccm potrafił spalić 6l/100 km). Wystarczy spojrzeć na nowego Fiata 500, dobra jakość wykonania, ergonomia, dynamika i ekonomia w jednym.  500-ka to także jedno z popularnych aut produkowanych w naszym kraju. Z linii produkcyjnych w Tyskich zakładach Fiat Auto Poland zjeżdżają także Fiaty 600 (dawne Seicento) oraz Panda, a produkowany seryjnie ma być także następca Forda Ka, który będzie mieć swoją premierę już jesienią. Trzeba przyznać, że pomimo stereotypów dotyczących włoskiej marki, modele 500 i Panda są bardzo popularne. Zdobyły tytuł Samochodu Roku, oraz wiele innych wyróżnień, a ogromna ilość zamówień i zwiększane kilkakrotnie poziomy produkcji (w przypadku 500-ki, plan produkcyjny to już 200 tys. aut rocznie) świadczą o ciągłym zainteresowaniu, także w naszym kraju. Na ulicach można zaobserwować wszechobecne Pandy (m.in. jako samochody do nauki jazdy), coraz częściej pojawiają się także 500-ki.

Oprócz Fiata, na rynku obecne są także inne popularne marki. Jeśli chodzi o nowe auta, wystarczy przywołać chociażby Chevroleta (Spark i Aveo), Citroena (C1 i C3) oraz Toyotę (Aygo i Yaris). W przypadku samochodów używanych, prym wiodą nieprodukowane już Daewoo Tico i Matiz. Aktualnie w zasadzie każdy liczący się w Europie producent dysponuje chociaż jednym modelem, który zasługuje na miano małego auta, a spore zainteresowanie tanimi samochodami miejskimi poskutkowało próbą wejścia na europejski rynek koncernu Tata Motors, ze swoim nowym modelem Nano, który ma być najtańszym samochodem świata.

Samochody z segmentów A i B mają niewielkie gabaryty, generalnie nie są zbyt wygodne, jeśli chodzi o dłuższą jazdę, nadają się głównie do poruszania po mieście. Co zatem powoduje, że zdobywają coraz większą popularność? Poniekąd ich wady są właśnie zaletami. Małe rozmiary ułatwiają parkowanie w coraz bardziej zatłoczonych miastach (niestety samochodów wciąż przybywa), natomiast niewielka masa auta w połączeniu z idealnie dopasowanym pod względem mocy silnikiem o małej pojemności, przekłada się na odpowiednią dynamikę i bardzo małe spalanie. Niskie zużycie paliwa to w zasadzie kwestia priorytetowa, biorąc pod uwagę zarówno ceny ropy, perspektywę wykorzystania jej istniejących zapasów, jak i ekologię.  W tym ostatnim przypadku ważna jest bardzo mała emisja CO2 do środowiska. Jeżeli dodamy do tego nowoczesny design oraz niską cenę, to na takie auto z łatwością znajdą się potencjalni nabywcy. Aspekt cenowy jest szczególnie ważny w takich krajach jak Polska, gdzie nie każdy może pozwolić sobie na nowe auto wyższej klasy, ale jednak woli nieco dołożyć i cieszyć się fabrycznie nowym małym samochodem, zamiast kupować zza zachodniej granicy kilkuletnie auto o nie pewnej przeszłości.

Czy naprawdę w przyszłości kierowcy przesiądą się z dużych, wygodnych samochodów, do małych autek? Na pewno nie stanie się to od razu i nie będzie to globalne zjawisko, jednak samochody te stanowią ciekawą alternatywę. Dużo do myślenia daje postawa mieszkańców Stanów Zjednoczonych, którzy zawsze uwielbiali ogromne samochody z silnikami spalającymi 25l/100 km. Kiedyś traktowali małe auta z pogardą, jednak rzeczywistość powoli zmienia ich nastawienie. Przykładem jest Smart ForTwo. Na początku produkcji był obiektem żartów, a teraz coraz częściej można go spotkać na ulicach dużych miast Ameryki Północnej. Ta wyraźna zmiana świadczy o tym, jak dużą rolę zaczynają odgrywać małe samochody.

Podobne wiadomości:

200 razy dookoła świata

200 razy dookoła świata

Aktualności 2012-07-17

Dacia na etanol dostępna w Polsce

Dacia na etanol dostępna w Polsce

Aktualności 2009-12-21

Komentuj:

~Remek 2008-08-27

Uważam że własnie Pan redaktorek ma rację co do nowej 500-ki. Mam nadzieje że nie porównujesz 500-ki z Passatem czy S-klasą MB . Ale w swojej mini klasie nic jej nie brakuje.

~senior 2008-08-27

"Wystarczy spojrzec na nowego Fiata 500, dobra jakosc wykonania, ergonomia, dynamika i ekonomia w jednym" co tez za bzdury pisze ten redaktorek. Czy ten pan w ogole siedzial, jechal a moze stal obok nowego Fiata 500? Bo jak tak to z checia uslysze na jakiej podstawie stwierdzil iz jest to samochod dobrze wykonany, dynamiczny czy ekonomiczny. O "szeroko pojetej ergonomii" nie wspominajac.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport