mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Punkty karne przez internet od 24 kwietnia

Punkty karne przez internet od 24 kwietnia

Wielu kierowców długo czekało na taką możliwość. Usługa umożliwiająca sprawdzenie liczby punktów karnych jest już praktycznie gotowa. Jednak premiera nastąpi prawdopodobnie później niż to komunikowano.

Punkty karne przez internet od 24 kwietnia
Dopiero 24 kwietnia kierowcy będą mogli sprawdzić przez internet liczbę punktów karnych. Usługa „Sprawdź swoje punkty karne” została przetestowana i czeka na uruchomienie. Przeszkodą są kwestie legislacyjne, a konkretnie nowelizacje kilku przepisów regulujących pracę administracji, a także dokument Prawo o ruchu drogowym. Pod koniec marca posłowie skierowali poprawkę do senatu, a po podpisaniu nowelizacji ustawy przez prezydenta RP, opcja zostanie udostępniona 24 kwietnia 2017 r.

Żeby sprawdzić punkty karne wystarczy odwiedzić stronę www.obywatel.gov.pl. Na początek w bazie odnajdą się kierowcy, którzy mają na swoim koncie punkty karne (od 1 do 23 punktów). Wynika to z faktu, że usługa korzysta z bazy zgromadzonej przez Krajowy System Informacji Policji. Dopiero w 2018 roku wszyscy kierowcy, niezależnie od stanu konta, odnajdą się w systemie. Do tej pory zostanie uruchomiona Centralna Ewidencja Kierowców 2.0.

Na chwilę obecną możliwość sprawdzenia stanu punktów karnych jest możliwa tylko w komendzie policji. Jednak w sieci nie brakuje stron internetowych, które obiecują dostęp do takich danych. W rzeczywistości narażają użytkownika na wyłudzenie danych osobowych oraz koszty w postaci wysoko płatnych SMS-ów.
Tematy w artykule: prawo jazdy punkty karne

Podobne wiadomości:

Francja naliczy kierowcom punkty karne

Francja naliczy kierowcom punkty karne

Finanse i prawo 2016-12-27

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w 2017

Mobilne prawo jazdy i dowód rejestracyjny w...

Finanse i prawo 2016-11-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wiesmann uratowany?
Wiesmann uratowany?
Kilka miesięcy temu poszczęściło się TVR, a teraz przyszedł czas na kolejnego producenta sportowych samochodów. Właściciele niemieckiej marki snują ambitne plany wskrzeszenia produkcji.