mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > RSMP: Marsylianka w Świdnicy

RSMP: Marsylianka w Świdnicy

Wystarczyły zaledwie dwie eliminacje by rajdowy Mistrz Polski z eksportu, Bryan Bouffier objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej tegorocznego sezonu. Platinum 36. Rajd Elmot-Remy, trzecia runda w kalendarzu RSMP, obdarzył kibiców nie tylko uroczą wiosenną aurą u podnóża Sudetów ale także zaciętą rywalizacją.

RSMP: Marsylianka w Świdnicy
Konkretnie do sprawy kierowcy podeszli już od pierwszego odcinka. Siedem kilometrów z Burkatowa do Świdnicy i pierwsze emocje. Pierwsza 10-tka zawodników zamyka się w 5,5 sekundach. Oes ma także dwóch zwycięzców - Bryana Bouffier (Peugeot 207 S2000) i Kajetana Kajetanowicza (Mitsubishi Lancer Evo IX). Ten pierwszy debiutuje na tutejszych odcinkach, ten drugi ma nadzieję, że trasę zna dobrze i powtórzy wygraną z ubiegłego roku. Na mecie odcinka okazuje się jednak, że kierowca Mitsubishi potrącił szykanę i dostał jedną sekundę kary. Dużo większego pecha ma natomiast Łukasz Sztuka, który w połowie odcinka demoluje samochód i odpada z rywalizacji.

W czołówce walka dopiero nabiera rumieńców. Do ataku na trzech kolejnych odcinkach na "Lidera-Bouffiera" przymierza się Michał Kościuszko. Skutecznie. Nasz etatowy "Junior" z MŚ startujący niemal bliźniaczym Peugeotem 207 S2000 bije Bouffiera o 2,2 s. na odcinku numer dwa. Sympatyczny Francuz odwdzięcza się pięknym za na dobre na kolejnych próbach - szybciej o 2,6 s. na OS 3 i 1,5 s. na OS 4. Do czołówki od czasu do czasu doskakuje Grzegorz Grzyb (Fiat Punto Abarth S2000), Michał Sołowow (Peugeot 207 S2000) i wspomniany wcześniej Kajtek Kajetanowicz, któremu ostatecznie najlepiej udaje się bronić honoru aut grupy N. Na strefę serwisową kolejność jest bowiem następująca: Bouffier, Kościuszko, Kajetanowicz.

Poniżej oczekiwań jak na razie trio w nowych modelach Subaru Impreza N14 - Tomasz Kuchar (debiut i miejsce 11), Sebastian Frycz (9) i Leszek Kuzaj (6).

Dzień kończy się tym samym odcinkiem, który rozpoczął tą całą rajdową karuzelę wokół Świdnicy. Szybki przejazd przez Burkatów jednak już teraz po zmroku. Najlepiej w tych warunkach radzi sobie będący w doskonałej formie Kajetan Kajetanowicz pilotowany przez doświadczonego Macieja Wisławskiego. Jadąc zdecydowanie gorszym sprzętem niż Peugeoty klasy S2000 ryzykuje więcej, ale to ryzyko póki co, się mu opłaca. Piątek kończy na trzecim miejscu ze stratą tylko 4 s. do Kościuszki i 8,7 s. do Bouffiera, który tym samym zostaje zwycięzcą pierwszego etapu. Cała trójka zadowolona z wyników: Bouffier z prowadzenia i że znowu jest najszybszy, Kościuszko, że ponownie podąża jak cień za Francuzem, zaś Kajetanowicz, że po prostu idzie mu znakomicie.

Sobota równie gorąca jak piątek. I nie chodzi tu o wysoką temperaturę w powietrzu, a w rajdówkach. Początek bez większych zmian - Kościuszko, Kajetanowicz i Bouffier. Całą trójkę dzielą ułamki sekund. Na kolejnej próbie ze słynnymi patelniami walimskimi z czołówki wypada Michał Kościuszko. "MiKo" łapie kapcia i spada do drugiej dziesiątki. Kajetanowicz podciąga się o jedną pozycję w górę. Nowy, trzeci to Michał Sołowow, który wykręca drugi czas przejazdu. Bouffier sukcesywnie odjeżdża, w zapasie ma już blisko 20 s. Rozkręca się także Grzyb. Rzeszowianin, który walczy o budżet na kolejne eliminację na OS 9 - Olszyniec, notuje drugi czas, jednak później musi nieco zwolnić. Wymieniony w piątek, tuż przed startem silnik w jego Fiacie łapie zbyt dużo ciepła.

Od drugiej pętli do najlepszych wyników powraca Kościuszko. Młodzian z Krakowa wygrywa z minimalną przewagą OS 9. Chęć powrócenia na podium i doskonała jazda daje kierowcy Peugeota wygraną jeszcze na OS 12 i 13. Na pozostałych partiach dominuje już Bouffier, który ostatecznie wygrywa z przewagą 41,9 s. nad Kajetanem Kajetanowiczem.

- Fantastycznie jest wygrać rajd, w którym startuje się po raz pierwszy" – mówił na mecie Bouffier. Jestem szczęśliwy, że mogłem uczestniczyć w tej imprezie, bo sądzę, że to jeden z najładniejszych rajdów w Polsce. Bardzo charakterystyczne są kręte partie w Walimiu. Czułem się rozczarowany, kiedy Michał przebił oponę w samochodzie: miałem nadzieję na wyrównana walkę do końca. Super rajd, super samochód! Nie mieliśmy też problemów z doborem i trzymaniem się opon. Jestem bardzo wdzięczny całemu zespołowi, który pracował znakomicie na nasz sukces. Zostałem nowym liderem Mistrzostw Polski i mam nadzieję, że pozostanę nim do końca sezonu - to nasz cel!"

Drugi na mecie Kajetan Kajetanowicz tak komentował swój występ: - Pomimo tego, że rajd zakończył się kilkanaście godzin temu to nadal szybciej bije moje serce. Mogę śmiało powiedzieć, że tak równym i szybkim tempem jeszcze nigdy nie przejechałem rajdu – to był mój limit. Lancerowi też chyba niewiele do niego brakowało" - mówił popularny wśród kibiców "Kajto". - Jestem bardzo zadowolony z wyniku, choć wiem, że kibice mieli większe apetyty. Cóż, będzie coraz trudniej rywalizować z tak szybkimi załogami w samochodach S2000, dlatego doceniam każdy wywalczony punkt.-

Trzeci dojeżdża Michał Sołowow, który widać co raz lepiej dogaduje się z autem S2000. Jest równe 2 s. za Kajetanowiczem. Czwarty melduje się Leszek Kuzaj, piąty ambitnie walczący do końca Kościuszko. Punkty zdobywa także nieco rozczarowany swoją postawą Grzegorz Grzyb, a także Michał Bębenek i Tomasz Czopik (obaj na Mitsubishi Lancer Evo).

W klasie przednionapędówek A6 wygrywa Piotr Maciejewski w Suzuki Swift S1600. W promowanej przez Citroena klasie R2B, na modelach C2-R2 najszybszy okazał się Ariel Piotrowski przed Jankiem Chmielewskim i Marcinem Paseckim. W klasie A7 tryumfuje Marcin Majcher - Honda Civic Type-R. W "historykach" popisując się efektownymi poślizgami na Walimiu wygrywa Kacper Puszkiel na BMW 318 IS.

Nowym liderem w klasyfikacji generalnej jest Bryan Bouffier. Etatowy kierowca Peugeot Polska zgarnął pełną zdobycz punktową w swoich dwóch startach - łącznie 22 punkty (po 10 za wygraną w Rajdzie Krakowsim i Rajdzie Elmot oraz po 1 punkcie za największą liczbę zwycięstw oesowych w obydwu rundach). Tuż za Francuzem z dorobkiem 21 oczek plasuje się Kajetan Kajetanowicz. To bez wątpienia najlepszy sezon tego kierowcy w jego karierze. Trzeci jest Leszek Kuzaj z 19 punktami. Dalej Michał Kościuszko (9), Łukasz Sztuka (8), Tomasz Czopik i Michał Bębenek (po 7). Najlepszą ósemkę zamyka Mariusz Stec (6).
Tematy w artykule: RSMP

Podobne wiadomości:

Chuchała rządzi w Świdnicy

Chuchała rządzi w Świdnicy

Aktualności 2014-04-14

Rajd Rzeszowski: Kajetanowicz coraz bliżej tytułu

Rajd Rzeszowski: Kajetanowicz coraz bliżej...

Aktualności 2012-08-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą
Zapomniałeś prawa jazdy? I tak zabiorą

Rząd zajął się likwidacją luki prawnej, która umożliwiała uniknięcie konsekwencji w związku z przekroczeniem prędkości w terenie zabudowanym o 50 km/h. Wystarczy, że kierowca oznajmił, że nie ma przy sobie dokumentu, a policja nie mogła go zatrzymać.