mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Rajd Dakar: Hołowczyc coraz szybszy

Rajd Dakar: Hołowczyc coraz szybszy

Krzysztof Hołowczyc (BMW X3 CC) zajął czwarte miejsce na trzecim etapie Rajdu Dakar wiodącym z San Miguel do San Salvador. Polak zdołał tym samym utrzymać piątą pozycję w klasyfikacji generalnej. Na czele rajdu znajdują się dwa Volkswageny Race Tuareg 3 - Carlosa Sainza i zwycięzcy tego etapu, Nassera Al-Attiyah.

Rajd Dakar: Hołowczyc coraz szybszy
Czwartego dnia Rajdu Dakar został rozegrany najdłuższy jak dotąd, ponad 700-kilometrowy etap. Odcinek specjalny dla samochodów liczył 521 kilometrów. Hołowczyc rozpoczął równym tempem, cały czas kontrolując ścisłą czołówkę rajdu. Na większości punktów pomiaru czasu, aż do neutralizacji, zajmował piątą pozycję. Po przerwie zaatakował i wyprzedził poprzedzającego go kierowcę Volkswagena Giniela De Villiers, ostatecznie przekraczając linię mety 23 sekundy przed nim i zajmując czwarte etapowe miejsce.

"To był bardzo trudny etap. Na trasie wiele niebezpiecznych dziur i śliskiego piachu. Ten region Argentyny niedawno niestety nawiedziły ulewy, które wyniszczyły trasę. Jestem bardzo szczęśliwy z wyniku. Nie mieliśmy żadnych przygód, jechaliśmy równo i to przynosi rezultaty. Naprawdę agresywnie ścigaliśmy się przez ostatnie 100 kilometrów. Odrobiliśmy ponad trzy minuty. Zdaję sobie jednak sprawę, że rajd dopiero się zaczął i jeszcze wiele przed nami. Cieszę się, że jedziemy płynnie jestem w dobrej formie, Jean-Marc świetnie nawiguje i chcielibyśmy, aby tak pozostało aż do mety" – mówił na mecie odcinka Krzysztof Hołowczyc.

Jednocześnie Hołek nieznacznie zniwelował swą stratę do lidera w klasyfikacji generalnej. Nadal jednak pozostaje na 5. miejscu. Swoje pierwsze etapowe zwycięstwo odniósł dziś Nasser Al Attihya. Przewaga 25 sekund wypracowana na etapie nie pozwoliła mu jednak na przeskoczenie Carlosa Sainza w generalce, który pozostaje liderem rajdu. Sainz oraz jego pilot Lucas Cruz po trzecim etapie mają 3 minuty i 34 sekundy przewagi.

"Był to dobry dzień dla mojego pilota Timo Gottschalka i dla mnie. Timo wykonał doskonałą pracę" - tak podsumował swój pierwszy wygrany odcinek w tej edycji Rajdu Dakar Al Attihya. "W pierwszej części odcinka udało nam się podgonić naszego kolegę Carlosa Sainza, ale w drugiej części znów trochę straciliśmy, jednak wygraliśmy etap. Cieszę się, że dziś dzięki mnie wszyscy z zespołu dostali porcję lodów – to taka miła tradycja w zespole Volkswagena - świętowanie zwycięstwa etapowego lodami. Mam nadzieję, że zespół będzie mógł zjeść lody jeszcze nie raz dzięki mojej jeździe” - dodał z uśmiechem na twarzy Katarczyk.

Klasyfikacja generalna po 3. etapie:
1. Carlos Sainz/Lucas Cruz (E/E)
Volkswagen Race Touareg 3
9:12.05 h
2. Nasser Al-Attiyah/Timo Gottschalk (Q/D)
Volkswagen Race Touareg 3
+ 3.34 min.
3. Stéphane Peterhansel/Jean-P. Cottret (F/F)
BMW X3 CC
+ 4.19 min.
4. Giniel de Villiers/Dirk von Zitzewitz (ZA/D)
Volkswagen Race Touareg 3
+ 16.57 min.
5. Krzysztof Holowczyc/Jean-Marc Fortin (PL/B) BMW X3 CC
+ 21.49 min.
6. Orlando Terranova/Filipe Palmeiro (ARG/P)
BMW X3 CC
+ 29.07 min.
7. Leonid Novitsky/Andreas Schulz (RUS/D)
BMW X3 CC
+ 39.05 min.
8. Guilherme Spinelli/Youssef Haddad (BR/BR)
Mitsubishi Racing Lancer
+ 48.22 min.
9. Nani Roma/Gilles Picard (E/F)
Nissan Navara
+ 54.53 min.
10. Christian Lavieille/Jean-Michel Polato (F/F)
Nissan Proto
+ 57.55 min.

Podobne wiadomości:

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Volkswagen Gira - przyszłość podróży

Technika 2016-11-30

VW Arteon następcą CC

VW Arteon następcą CC

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
CEPiK 2.0 - kolejne opóźnienie
CEPiK 2.0 - kolejne opóźnienie
Po raz kolejny przesuwa się data wdrożenia systemu CEPiK 2.0. Nowy rejestr pojazdów i kierowców miał być uruchomiony 1 stycznia 2017, ale pojawi się nie prędzej jak w połowie 2018 roku.